wtorek, 16 grudnia 2008

Skabniczka vs Burmistrz - drugie starcie odroczone.

W środę 10 grudnia br. przed Sądem Grodzkim w Sanoku miała się odbyć druga odsłona procesu sądowego pomiędzy: występującym w charakterze oskarżonego (z art. 212. § 1 kk) Bogusławem J. - Burmistrzem Zagórza a pokrzywdzoną Ryszardą Bartosik - Skarbniczką Gminy Zagórz. Na wniosek oskarżonego (względy zdrowotne) sąd odroczył rozprawę.
Jak już informowaliśmy pretekstem do pozwu stała się publikacja w dzienniku regionalnym "Nowiny", autorstwa red. Doroty Mękarskiej, w której oskarżony miał zdaniem pokrzywdzonej dopuścić się względem niej pomówienia. Wspomniana tu publikacja opisywała trzecią (z wielu następnych) nieudaną próbę odwołania Ryszardy Bartosik z pełnionej przez nią funkcji. W swej wypowiedzi dla "Nowin", Bogusław J. argumentując swój brak zaufania do skarbniczki stwierdził, że: (...) - "Nie mogłem tolerować pracownika, który działa na szkodę gminy" oraz "Pani skarbnik nie tylko utrudniała pracę burmistrzowi, ale też wpływała negatywnie na pracę urzędu".
Pierwsze pojednawcze posiedzenie sądu prowadzone przez SSR Renatę Hejnar nie doprowadziło do zawarcia ugody pomiędzy stronami. Termin kolejnej rozprawy wyznaczono na dzień 16 stycznia 2009 roku.

6 komentarzy:

  1. Boi sie to unika. Tak działa typowy tchórz. Jak nie ma nic na sumieniu to dlaczego robi uniki? Sam ma sprawy w sądzie a innych naciąga i jeszcze moralizuje. Wstydził by się!

    OdpowiedzUsuń
  2. Postępowanie burmistrza świadczy o tym, że nie istnieje dla niego coś takiego jak wstyd, kultura, klasa sprawowania władzy.
    W procesie ze skarbniczką zachowuje się jak dzieciak który coś przeskrobał i żeby uniknąć kary ucieka w w odwlekanie pod byle pretekstem.
    Zauważcie że jego postępowanie po tym jak został wybrany PRAWIE w niczym nie odbiega od jego haseł wyborczych.

    No może poza jednym...

    Zamiast ROZWOJU i PRACY - mamy ROZBOJ (rozpychanie się łokciami wszędzie < skarbniczka, poprzedni sekretarz, dom kultury,strażacy) i PŁACE (płaca oczywiście tylko dla swoich i pełowskich sanockich, i w wielu przypadkach o wiele, wiele, wyższa niż za poprzedniego burmistrza.


    Ale chcieliśmy - to mamy.

    OdpowiedzUsuń
  3. "Dzialanie na szkode..." w szczegolnosci interesu wladz samorzadowych przez funkcjonarjusza publicznego jakim niewatpliwie jest skarbnik w urzedzie gminy podlega odpowiedzialnosci karnej a karzda osoba, ktora powezmie informacje na ten temat (w szczegolnosci Burmistrz) winna niezwlocznie powiadomic o tym organa scigania np. prokurature.Brak takiego dzialania rodzi odpowiedzialnosc karna tej osoby za zatajenie informacji o popelnieniu przestepstwa "dzialania na szkode..." jednostki samorzadu Miasta i Gminy Zagoz. Biorac pod uwage powyzsze mam pytanie do Pana Burmistrza - Czy zlozyl doniesienie do prokuratury o popelnieniu przestepstwa "dzialania na szkode..." przez Pania Skarbnik?
    Jesli nie to ja jako obywatel R.P. ta droga skladam doniesienie do prokuratury rejonowej bodajrze w Sanoku na B. Jaworskiego pelniacego funkcje Burmistrza Miasta i Gminy Zagoz o bezprawnym dzialaniu polegajacym na tym, ze powziawszy informacje o dzialaniu swej podwladnej R.Bartosik pelniacej funkcje Skarbnika w Urzedzie Miasta i Gminy Zagorz "...na szkode " tego urzedu, informacje ta zatail nie powiadamiajac o powyzszym organow scigania.Dodac nalezy, iz powiadomienie powinno nastapic niezwlocznie po powzieciu informacji o zaistnieniu przestapstwa lub nawet gdy zachodzi uzasadnione domniemanie popelnieniana ten temat.
    Gal Anonim

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak jak Pan Ziobro odpowiada za swoje slowa o Dr.G. tak Pan Jaworski powinien odpowiedziec za slowa o skarbniczce!!!
    Bedac na stanowisku publicznym, czy to ministra czy burmistrza nalezy liczyc sie z tym co sie mowi szczegolnie w mediach. Zadziwiajace jest poczucie bezkarnosci obu panow za wypowiadane slowa.Do tego jak sie okazuje (komentarz galla) Pan Burmistrz sam swym paszkwilem w gazecie wpuscil sie w maliny.Albo klamal do dziennikarki mowiac odzialaniu na szkode przez skarbniczke albo tez nie powiadamiajac prokuratury o takim dzialaniu ukryl wiedze o tym przed organami scigania. Ale pasztet!!!
    Na marginesie - brawo Pani Skarbnik!!! Tak trymac !!! Tylko niech Pani nie zawiera zadnych zgnilych kompromisow z tym potwarzca! Jestesmy z Pania!!!
    Panie Zuba niech pan nie zapomni o relacjach z tej sprawy. Tylko u Pana mozna dowiedziec sie prawdy!!!
    Czy to prawda, ze chciano Pana kupic i to za niewygorowana stawke by przestal Pan brzydko pisac o naszej Zagorskiej Wladzy???
    Pozdro

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiedys za takie publiczne pomowienie wyzywalo sie na pojedynek.Teraz podobno sa inne czasy a i bialoglowom jaka jest pani skarbnik pojedynkowac sie nie wypadalo.Ja jednak bedac czlekiem ciutke starej daty w zastepstwie owej bialoglowy ta sposobnoscia niniejszym wyzywam, w obronie Jej trzcic niejakiego Bogumila Jaworskiego na pojedynek!!!
    Wyzwany majac chocby odrobine chonoru ta droga niech poda miejsce, czas i rodzaj broni jaka do tego pojedynku wybiera. Zwarzywszy na posture wyzwanego i powszechna bojazliwosc jaka wyziera z filmow tu zamieszczonych sugerowalbym szermierke slowna ale kazda bron podjeta przezemnie bedzie.
    Bledny rycerz

    OdpowiedzUsuń
  6. A czy nie jest "...dzialanie na szkode..." nic nie robienie przez Burmistrza. Chyba ze Zagorz to kraina mlekiem i miodem plynaca i nic nie pozostalo juz do zrobienia.
    Jednak z informacji na tym blugu tak nie wynika.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz.