poniedziałek, 7 grudnia 2009

Polecony z BBN-u...


Dziś otrzymałem list polecony z...BBN-u.
Tak, tak chodzi o Biuro Bezpieczeństwa Narodowego. Ze względu na powagę tej instytucji z niepokojem zacząłem otwierać kopertę zadając sobie w myślach pytanie: - W co ty się znowu wplątałeś Zuba..? Kiedy dotarłem wreszcie do zawartości przesyłki odetchnąłem z ulgą. W kopercie oprócz uprzejmego listu znalazłem bowiem... prezent w postaci wydanej pod patronatem Prezydenta RP płyty " ...Bo wolność krzyżami się mierzy..." w wykonaniu Chóru Prawosławnego Ordynariatu Wojska Polskiego "Oktoich" oraz Zespołu Instrumentalnego Orkiestry Reprezentacyjnej Śląskiego Okręgu Wojskowego. Błyskawicznie kojarząc fakty doszedłem do wniosku, iż niecodzienna korespondencja najpewniej ma związek z moją blogową publikacją Świąteczny prezent od Prezydenta RP, w której pozwoliłem sobie zarekomendować Państwu niezwykle cenną i oryginalną inicjatywę Prezydenta RP.
Na zakończenie tego sensacyjnie zapowiadającego się posta pragnę podziękować Panu Jarosławowi Rybakowi - Dyrektorowi Departamentu Komunikacji Społecznej i Rzecznikowi Prasowemu BBN za miłą korespondencję i sympatyczny prezent. Demonstrowany tu styl pracy służb prezydenckich w odniesieniu do tzw. szarego człowieka stawiam za wzór dla lokalnej władzy. Jak widać twórczość prowincjonalnych blogerów bywa niekiedy zauważana bardzo daleko od prowincji...



1 komentarz:

  1. No tak... A za kilka lat ktoś wywlecze ten fakt i okaże się, że na liście TW figuruje niejaki Jerzy Z. o dźwięcznym pseudonimie "Skoczniowy","Klasztorny" albo "Żubr"... ksywa do wyboru... :-)))


    Obserwator z daleka

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz.