wtorek, 26 stycznia 2010

Narciarska traperiada po raz drugi. Dołącz do bieszczadzkich twardzieli jeśli masz odwagę i kondycję!


Był ranek 3 marca ubiegłego roku kiedy trójka śmiałków w osobach: Juliusza Pałasiewicza, Adama Pocałunia i Pawła Chabko (na zdjęciu obok) wyruszyła na morderczy - 81 kilometrowy bieg narciarski nazwany przez nich samych Narciarską Traperiadą. Jej trasa wiodła szlakiem drogi żelaznej bieszczadzkiej kolejki leśnej. Ostatecznie z zaplanowanych wówczas 81 kilometrów biegacze zdołali pokonać 68 km. Dawne torowisko porosło plątaniną drzew i chaszczy uniemożliwiającą kontynuowanie narciarskiego rajdu, który  zamiast w Rzepedzi zakończył się w Prełukach. Narciarscy traperzy pomni na ubiegłoroczne doświadczenia postanowili tym razem wykorzystać falę siarczystych mrozów i pokonać trasę od źródeł Osławy aż do jej ujścia właśnie zamarzniętym korytem tej niezwykle malowniczej, bieszczadzkiej rzeki. Do grupy inicjatorów imprezy w tym roku nieprzypadkowo dołączył miłośnik i popularyzator Bieszczadów Wojciech "Kiju" Gosztyła. Ponad 50-kilometrowy bieg wystartuje bowiem spod prowadzonego od lat przez  "Kija" Ośrodka Turystyki Górskiej  "Latarnia Wagabundy" w Woli Michowej. Kiedy? Już w najbliższy wtorek 2 lutego o godzinie 08.00. Jeśli masz na tyle kondycji i odwagi aby dołączyć do narciarskich twardzieli z Bieszczadów zgłoś swój akces pod numer telefonu 502 472 112.
>FOTOGALERIA Z I NARCIARSKIEJ TRAPERIADY<

4 komentarze:

  1. Moje gratulacjetrochę trudno w to uwierzyć że można pokonać na nartach tak długi i napewno niebezpieczny odcinek. Ale jeżeli są tacy twardziele to tylko trzymać kciuki za powodzenie.SZczególne słowa uznania dla pana pocałunia.żnam go osobiście i podziwiam jak prawie codziennie latem czy zimą na nogach nartach czy rowerze pokonuje w samotnosci setki a moze tysiące kmpozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Przeglądałem galerię zdjęc. Moi drodzy Bieszczady są cudowne, I jeszcze jedno Panie Julianku proszę się nie zrażać.Są ludzie którzy nigdy w zyciu nic pozytywnego nie zrobili oprócz idiotycznej krytyki Myślę ze kolejna impreza Rykowiska odbędzie się w ZagórzuNa wieśc z biegu czekam i obowiązkowo Panie JURKU PROSZE ZAMIESCIC ZDJECIA pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo dobrze ze są ludzie z fantazją Bieszczady miały zawsze swoich zakapiorów,Trzymam kciuki za powodzenie A tak prywatnie nie mogę uwierzyć że mozna w jednym dniu pokonać tą trasę ZOBACZYMY czekamy na informacje z biegu

    OdpowiedzUsuń
  4. GRATULACJE TRZYMAM KCIUKI I POZDRAWIAM

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz.