piątek, 22 stycznia 2010

Protest kolejowy czy cyniczny taniec piromanów? - Jakub Osika o kolejarskiej pikiecie...


Nie milkną echa i komentarze kolejarskiej akcji protestacyjnej w Zagórzu. Do publicznej debaty nad przyszłością kolei włączył się m.in. kandydat na burmistrza Zagórza w tegorocznych wyborach samorządowych Jakub Osika. Na swej stronie internetowej zamieścił wpis pod intrygującym tytułem, w którym pyta: Protest kolejowy? czy czy cyniczny taniec piromanów na zgliszczach spalonego domu w przebraniu strażaków?
Dalej Jakub Osika pisze:
W końcu to dokładnie decyzją Zarządu Województwa, a więc Marszałka Rzońcy właśnie (tu jako obrońcy zagórskich kolejarzy)  przy akompaniamencie radnego sejmiku własnego klubu PiS Majchrowicza (tu jako organizatora protestu) połączenie Zagórz - Jasło zostało zawieszone. Zawieszone z powodu niedogadania się marszałków ze spółką której są właścicielem !!! W medycynie takie zachowanie nazywa się schizofrenią. Najsmutniejsze jednak jest to, że z tego co widziałem w czasie całej akcji, ani razu ŻADEN Z NASZYCH KOLEJARZY nie został dopuszczony do głosu !!!
Źródło: www.jakubosika.pl

                                                                                                                       
 

13 komentarzy:

  1. Popatrzmy na ten problem bardziej obiektywnie. Podkarpackie ma 4.9 % udziałów w spółce, a więc wpływ na restrukturyzację firmy żaden. Z naszych wspólnych podatków na dofinansowanie przewozów regionalnych Marszałek i Sejmik przeznaczył na lata 2010-2011 105 mln zł, za tę kwotę można wybudować ok.15 obiektów hal sportowych z basenami (np. takich jak jest na nowym Zagorzu). Warto zauważyć, że opozycja w sejmiku w tym po głosowała za zmniejszeniem tej kwoty. Samorządy wojewódzkie dostały ten prezent od obecnie nam rządzących, jako podrzutka - moloch z poprzedniej epoki, gdzie od lat nie inwestowano, a piony dyrektorskie rozrosły się do niebotycznych rozmiarów, a pasażer na kolei mógł czuć się jak intruz. Kolej może być kołem rozwojowym dla podkarpacia, jest to strategiczna gałąź gospodarki narodowej. Potrzebne jest zbudowanie mocnego lobby, ponad podziałami politycznymi, które zapewni środki finansowe i doprowadzi do konkurencyjności firmy przy wsparciu budżetu. Ogromnie żałuję, że ta sprawa rozgrywana jest wyłącznie medialnie pod bieżące potrzeby polityczne.

    OdpowiedzUsuń
  2. Widać pan Jakub potrafi celnie strzelać. Podoba mi się to. Tylko dlaczego we własne kolano?
    Do tego nie pisze całej prawdy dotyczącej właściciela spółki. A to już nie uchodzi urzędnikowi tej rangi.

    OdpowiedzUsuń
  3. Panie Kubo dobrze napisane.Świetne porównanie. PRZY OKAZJI kieruję za Pana pośrednictwem do APEL DO kompetentnych SŁUŻB wojewódzkich celem zapewnienia płynności ruchu na drodze Sanok - Lesko, która jak słyszymy w przeszłą środę ma być blokowana.No cóż panowie kolejarze miejcie pretencje do swych szefów nie jesteście świetymi krowami tysiące ludzi wyrzucono na zbity pysk ze Stomilu, Autosanu Zasławia i nikt za nimi nie płakał. Jak już macie protestować to pod oknami Rzońcy albo swych kolejowych bonzów. Od drogi trzymajcie się z dlaeka.
    mistrz kierownicy

    OdpowiedzUsuń
  4. Pan Kuba ma częściowo rację , ale nie do końca.Fakt jest faktem , że panowie związkowcy z Solidarności oraz OPZZ obudzili sie już po sprawie .Po drugie , gdzie byli ci pseudo zwązkowcy gdy zwalniano setki osób z Zasławia , Autosanu , Stomilu oraz innych zakładów. Gdzie są pseudo związkowcy , gdy ludzie pracujący na Zasławiu zarabiają po 800-900 zł. i są zatrudniani bez umów . Chcę tylko przypomnieć , że kolejarze pobierający 60 procentowe wynagrodzenia i tak mają więcej niż ludzie pracujący na Zasławiu, więc gdzie ci panowie ze związków zawodowych , czyżby brak odwagi w działaniu , czy może panowie nie pasuje wam rozrabiać bo siedzicie w kieszeni swoich szefów i w ich rękach jesteście tylko marionetkami.Czas najwyższy aby związki zawodowe działały poza zakładami pracy , wtedy faktycznie będą niezależne. A wracając do kolei , to panie Kubo czy dziwi sie pan marszałkowi Cholewińskiemu , że domaga sie od prezesa PR rozliczenia kosztów . Przecież w tej chwili nikt nie wie na co idą pieniądze podatników , ile nas kosztuje utrzymanie tego towarzystwa , zwanego PRZEWOZAMI REGIONALNYMI. Trudno popierać PATOLOGIĘ .Pan prezes Moraczewski powinien wykazać więcej pokory ale w tej chwili jest butny i arogancki i najwyższy czas sprowadzic go na ziemie . To MY PODATNICY , utrzymujemy jego i jego zarząd więc pokory i jeszcze raz pokory panie prezesie Moraczewski. ZAGÓRZANIN.

    OdpowiedzUsuń
  5. A gdzie kolejowe naczelniki się pochowały?????? trzęsą się tyłeczki żeby ze stołeczków cieplutkich nie polecieć Ha?
    manewrowy

    OdpowiedzUsuń
  6. Do pierwszego wpisu: Wniosek o zmniejszenie kwoty dofinansowania przewozów regionalnych ze 105 mln do 90 mln złożył Przewodniczący Klubu Radnych PiS - to tak dla wyjaśnienia. Udział w spółce jest prawdziwy, ale to nie zmienia faktu, że w Zgromadzeniu Wspólników spółki mamy taki sam głos jak każde województwo i w Radzie Nadzorczej spółki mamy jako województwo też jednego przedstawiciela (tak jak wszystkie województwa). To tytułem doprecyzowania.
    Panie Jakubie - święta racja, hipokryzja tego zarządu sięgnęła zenitu. Pan Marszałek Rzońca, który głosował na Zarządzie za zawieszeniem tego połączenia, teraz lansuje się jako obrońca kolejarzy z napisem "chleba i pracy". No cóż, jego fałszywe podejście do sprawy wyszło na jaw.

    OdpowiedzUsuń
  7. Pan Osika chyba wie jak jego koledzy z PO głosowali uchwalając
    budżet województwa.
    BYLI NA NIE- czyli przeciw dotacji
    na kolej!!!
    A teraz jak przystało na członka
    platformy, winę zwala na innych.
    Pisząc coś, nie wolno wybierać
    z całości zagadnienia wygodnych
    politycznie fatków.
    Kolej wyciągając rękę po nasze
    pieniądze musi przedstawić rozliczenie z dotacji-czgo nie zrobiła.
    Widzę że będzie pan godnym następcą
    obecnego burmistrza, wiele macie
    wspólnego co z przykrością stwierdzam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie można pisać coś w rodzaju "Panie Kubo dobrze napisane". Nieprawda nigdy nie jest prawdą.

    OdpowiedzUsuń
  9. Panie Redaktorze, tropi Pan wiele nieprawidłowości. I dobrze. Prawie w ogóle nie pisze Pan o dobrych rzeczach. Np. o tym, że dzieci i młodzież wraz z nauczycielami, rodzicami, księżmi zebrali sporo pieniędzy na pomoc dla swoich koleżanki i kolegów ciężko chorych. Te kwoty są większe niż zbiórka (też chwalebna) WOŚP, np. o tym, że w gminie wybudowano dwa boiska wielofunkcyjne (są kapitalne), np. o tym, że w Gimnazjum nr 2 w Zagórzu prowadzony jest projekt "wyrównywania szans edukacyjnych młodzieży", na który dyrektor szkoły pozyskał sporo ponad 250 tys. zł, np. o tym, że remonty dróg powiatowych w gminie Zagórz to nie tylko zasługa starosty sanockiego, np. o tym, że młodzież Gimnazjum w Tarnawie i G 2w Zagórzu osiąga świetne wyniki w rywalizacji sportowej w ramach "Gimnazjady" (rywalizacja sportowa na poziomie województwa). I tak można wymieniać, i wymieniać, i wymieniać...
    PS Ciągle oczekuję na obiecany materiał w sprawie zatrudniania... w ....

    OdpowiedzUsuń
  10. No cóż taka widać moja rola. Rzeczy dobre i pozytywne nie wymagają reklamy - ludzie je dostrzegają sami.
    Te wykropkowania są zbędne. Dopowiem: Zatrudnienia w sanockim Starostwie Powiatowym proszę się nie krępować. Znając otwartość na media Pana Starosty Krawczyka mam nadzieje, że błyskawicznie wyjaśnimy sygnalizowane przez Pana lub Panią problemy.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Panie Redaktorze, reklama to blaga. Pisze Pan, że "Rzeczy dobre i pozytywne nie wymagają reklamy". Idąc tym tokiem myślenia, akcja WOŚP też nie wymagała, by o niej pisać, bo przecież to tak szlachetny cel, że wszyscy o tym wiedzą. Proszę mi wybaczyć moją "uszczypliwość". Fajnie się z Panem rozmawia - i to już nie jest moja złośliwość, naprawdę.

    OdpowiedzUsuń
  12. Rzeczywiście trochę przesadziłem z oczywistością przejawów dobroci. Przyparty do muru powiem tak: WOŚP to wyjątek, który potwierdza regułę ;-), że dobroć w ostatecznym rozrachunku broni się sama...

    OdpowiedzUsuń
  13. PPANI ZAJMUJĄCA SIĘ OŚWIATĄ W GMINIE POCHODZĄCA WIADOMO Z JAKIEJ MIEJSCOWOŚCI ZACHĘCA RADNYCH I NIE TYLKO DO NAUKI JĘZYKA UKRAIŃSKIEGO, POŁĄCZENIE KOLEJOWE Z POLSKĄ MAMY JUŻ ZLIKWIDOWANE, POCIĄG JEŹDZI TYLKO WJEDNĄ STRONĘ NA WSCHÓD GMINA NAWIĄZUJE WSPÓŁPRACĘ Z GMINĄ NA UKRAINIE WYSTARCZY MAŁA KOREKTA GRANIC I WSZYSTKO BĘDZIE OK - CZY "NASZEJ WŁADZY" LOKALNEJ CHODZI O TAKĄ MAŁA OJCZYZNĘ. PANIE JAWORSKI DO DZIAŁANIA JEST POLE DO POPISU

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz.