piątek, 19 lutego 2010

Jeśli można w Skansenie to dlaczego nie na Zakuciu?

Przed nami kolejny zimowy weekand. W celu relaksacji i oderwania się od szarej prozy życia zapraszam Państwa na wirtualny kulig po sanockim Skansenie. Styl  funkcjonowania tej publicznej placówki jest dla mnie wzorcowym przykładem, że "państwowym" majątkiem można zarządzać z rozmachem, inwencją i nastawieniem na rozwój.
Tym samym czym dla Sanoka jest Skansen - dla Zagórza jest kompleks sportowo - rekreacyjny "Zakucie". Jestem przekonany, że możnaby tu z powodzeniem organizować wiele całorocznych atrakcji. Chcieć znaczy móc! Jeśli nie wierzycie zobaczcie sami...

Cały artykuł W sanockim Skansenie najpiękniej jest zimą - www.nowiny24.pl

11 komentarzy:

  1. Panie Jerzy piękne , ale nie można tego porównywać do warunków zagórskich z jednego powodu , otóż pan dyrektor Rudnicki jest bardzo rozrzutny i z naszych podatków organizuje 2 słownie DWIE imprezy , które nas podatników kosztują 70 tys. zł. A rozrzutny jest dlatego , ponieważ otrzymał od naszego Bodzia polecenie aby , za pieniądze podatników zorganizował mu kampanie wyborczą .Pan Bodzio doszedł do wniosku , że jak szaleć to szaleć, co tam oszczędności i zadłużenie gminy , trzeba hołocie zorganizować igrzyska , niech się bawi i zapomni o codziennych problemach , grunt że trwający w WIECZNEJ gotowości do pracy burmistrz zaprezentuje się publice ZA DARMO. ZAGÓRZANIN.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zakucie to piękne miejsce. A dlaczego by nie można się przeprowadzić z urzędowaniem na Zakucie. Można odpocząć po GOTOWOŚCI do pracy, ponudzić się. Wieść gminna niesie,że w najbliższych dniach magistrat z Jasiem Fasolą Nieudacznikiem przenosi się na Zakucie, aby tam rozpocząć oficjalnie kampanię wyborczą 2010. W tym pięknym zakątku Zagórza można skakać na bandżi, chodzić na szczudłach, a najważniejsze, że można mydlić oczy bańkami mydlanymi tym, co umieją jeszcze patrzeć. Dodatkowe atrakcje to pieczenie indyka z własnego chowu w gospodarstwie agroturystycznym Jasia Fasoli oraz strzelanie z torebek papierowych, bo gmina biedna popadła w deficyt budżetowy, środki na imprezy w ośrodku kultury obcięła "zła" rada i nie stać Jasia na fajerwerki za naście tysięcy złotych.

    OdpowiedzUsuń
  3. O czym my rozmawiamy, na materiale filmowym widać, że przez tego pana przamawia chęć pracy, chęć tworzenia czegoś nowego , pasja, a po chłopsku mówiąć chęć do pracy, czego nie można powiedzieć o nowym administratorze Zakucia, czyli panu dyr. Rudnickim. Jeżeli dyrektorem zostaje osoba nie związana z Zagórzem, lecz z Sanokiem to są tego efekty. Jeżeli dyrektorem zostaje osoba (bardzo bliska panu Osice), której nie zależy na tym aby w Zagórzu kultura tętniła życiem to czego się można spodziewac. Osoba, która większą część dnia spędza poza Zagórzem (może się miasta POMYLIŁY temu panu, lub osiedla) to o czym my mówimy. W związku z tym mam pytanie czemu miała służyć zmiana na tym stanowisku? Może pan burmistrz łaskawie by odpowiedział na to pytanie. My nie chcemy chodzić na szczudach, my nie chcemy skakac na bandżi, ani polecieć w kosmos , ani latać balonem. Aby zorganizować dwie impery za 70 tys. to nie trzeba dyrektora - wuefisty, wydać pieniądze to każdy głupi potrafi.

    OdpowiedzUsuń
  4. EDEK MĄKA na DYREKTORA z powrotem!!!!Przecież do dziś właściwie nie wiemy za co poleciał ze stołka!????????????

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobre pytanie , przecież pan burmistrz mial podać powody zwolnienia p. Mąki, do dziś nie znamy odpowiedzi. Za to mamy genialnego nowego dyrektora. Może należałoby ponowić pytanie do burmistrza?

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie tak dawno podczas pikiety kolejarzy widniało m. in. hasło "Pracy i chleba". Pracy i chleba potrzeba a nie igrzysk. Tych igrzysk nie domaga się przecież burmistrz. Porównanie sanockiego Skansenu i zagórskiego "Zakucia" ma się nijak.

    OdpowiedzUsuń
  7. 2006r. - PRACA I ROZWÓJ !!!!!!! - krzyknął otumaniony przez POowców czaszyńskich lud.


    2010r. - PRACY I CHLEBA !!!!!!!! - krzyczą w Zagórzu głodni i bezrobotni.

    Czaszyńscy POwcy pracę i chleb (nawet z masłem) mają.


    "BY ŻYŁO SIĘ LEPIEJ !!!!! -




    kolegom.

    aurse.

    OdpowiedzUsuń
  8. Swięte słowa , a nasza pani poseł z PO , specjalistka od obrony praw człowieka w Birmie i obserwatorka wyborów na Ukrainie , zajmuje się pierdołami a nie tym czym żyją mieszkańcy naszego powiatu i gminy. A tak przy okazji panie Jerzy może by tak coś na temat wyborów w gminnych i powiatowych kołach PO , może się okazać że są w nich mieszkańcy naszego miasta i gminy, oczywiście ci , którzy za komuny wiedzieli jak się ustawić i obecnie też są na topie .ZAGÓRZANIN.

    OdpowiedzUsuń
  9. Koniecznie trzeba ponowić pytanie do pana burmistrza, za co zwolnił dyrektora Mąkę. Takie pytanie zadała mu Rada, ale odpowiedzi nie usłyszeliśmy. Panie Przewodniczący Malec, na najbliższej sesji rady proszę ponowić pytanie, bo burmistrz na pewno je zapomniał, albo cieszy się, że Rada zapomniała o pytaniu i nie egzekwuje od niego odpowiedzi. Ja jednak myślę, że Edek poleciał ze stołka, bo był "zającowy". Bodzio "zającowych" się pozbywa i w większości mu się to udaje (oprócz skarbnika - twardej sztuki).

    OdpowiedzUsuń
  10. Zmiany kadrowe w urzędach przy zmianach władzy to paranoja! Muszą byc sami wierni, bo jak mi kiedyś powiedział radny ze zwycięskiego ugrupowania (zadałem pytanie,dlaczego wtryniają totalne zero)"on nigdy niczego nie miał, działał z nami, to mu się należy". Jeśli jest FACHOWIEC, to powinien zostać. Funkcyjni - burmistrz, rada, sekretarz,przewodniczacy rady - tak, ale dlaczego urzędnicy?Niejednokrotnie doskonali fachowcy,sprawdzający się przez ileś lat pracy. Paranoja demokracji...
    A jeśli chodzi o skansen - dyr.Ginalski naprawdę chce coć zrobic i robi, poza tym potrafi pozyskać na realizację swoich pomysłów pieniądze i przychylność władz wszelkiego szczebla. Ma też jedno-potrafi pociągnąć ludzi i zarazić swoim entuzjazmem innych.
    Obserwator z daleka

    OdpowiedzUsuń
  11. Panie Jaworski na Prezydenta.Tow. Wiesław pochodził z Podkarpacia.Kochał prostego człowieka My kochamy Pana. Szkoda PaNskiego talentu wiedzy.Nikt inny jak Pan nie umie tak robić interesów.Pana domki na Wielopolu tętnią życiem.KKwitną nasze gospodarstwa agrot.Powstają kolejne zakłady.Kwitnie kolej. Zabierz pan ze sobą do Warszawy Pana Sekretarza .SStanowicie doskonały zgrany Duet.Powodzenia

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz.