środa, 3 lutego 2010

Przeprosił...

Kilka dni po sądowym terminie, w formie prezentowanej na zdjęciach  obok i poniżej - burmistrz Bogusław Jaworski Zagórza przeprosił Ryszardę Bartosik - skarbniczkę gminy Zagórz za pomówienie, którego dopuścił się pod jej adresem na łamach Nowin. Przeprosiny ukazały się w poniedziałkowym (1 lutego) wydaniu tej gazety na stronie 11 w dziale ogłoszenia. Była wina jest więc i kara. Kwestię czy styl zadośćuczynienia za wyrządzoną krzywdę świadczy o prawdziwej skrusze i woli poprawy tradycyjnie pozostawiam do oceny Szanownych Czytelników.


16 komentarzy:

  1. Ten niby burmistrz znowu przeszedł sam siebie.
    Czy on ma HONOR, takie przeprosiny
    niech sobie wsadzi.
    Można to ocenić kilkoma słowami,
    których nie ma w słownikach z poprawną polszczyzną.
    To WIELKA KPINA.

    OdpowiedzUsuń
  2. Tego można się było spodziewac po tym nienawistnym człowieku.Choroba która go dopadła jest jak widać nieuleczalma.Obłudny mściwy i ogranizcony Wstyd i Hańba

    OdpowiedzUsuń
  3. Po pierwsze te przeprosiny to powinne być na całą stronę co najmniej, a po drugie to brakuje mi jeszcze jednego - nie tylko powinno być podpisane Bogusław Jaworski ale jeszcze powienien dodać Burmistrz Miasta i Gminy Zagórz Bogusław Jaworski. Wstyd panie burmistrzu za takie przeprosiny. Pan towinien teraz panią skarbnik na rękach nosić.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ogłoszenie drobne... Nawet bardzo drobne... Jak było w sentencji wyroku? Gość kpi sobie z wszystkiego i wszystkich w żywe oczy...Zwróćcie uwagę, że pod tym ogłoszeniem jest inne, takie duże - SZUKAM PRACY... Przypadek, ale może i znak proroczy...

    Obserwator z daleka

    OdpowiedzUsuń
  5. Z tego co wiem od Pani Skarbnik, to Jaworski nie wykonał wyroku sądu w całości. A mianowicie nie zwrócił jej kosztów sądowych i zastępstwa procesowego w kwocie 1.380,00 zł. Nie zwrócił jej w gotówce ani przelewem na rachunek bankowy - informacje z dnia dzisiejszego. Na co on liczy? Może myśli, że skarbniczka podaruje mu ten zwrot kasy i zadowoli się jego ochłapami w Nowinach w drobnych ogłoszeniach. Jeśli Jaworski znałby zasady "Public Relation" (z pewnością go to przerasta), to wiedziałby jak powinny wyglądać przeprosiny za pomówienie w mediach. Dla zainteresowanych podaję, że przeprosiny powinny się znaleźć w tej samej gazecie, na tej samej stronie i w tym samym miejscu (górna lub dolna część strony). Pytam więc wszystkich, czy artykuł w Nowinach o pomówieniu Skarbniczki Gminy przez Jaworskiego (nie mogę tolerować pracownika, który działa na szkodę gminy, pani skarbnik utrudnia pracę nie tylko burmistrzowi, ale też pracownikom całego urzędu)znajdował się na stronie ogłoszeń? Nie! Pani Mękarska napisała artykuł na pół strony Nowin.
    PS. Zadziwia mnie fakt braku zainteresowania mediów tą sprawą. Dzięki Panie Jerzy, że Pan przekazuje nam najświeższe wiadomości. Myślę, że gdyby Jaworski wygrał sprawę w sądzie, to Pani Mękarska wymalowałaby artykuł na całą stronę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Drogi Obserwatorze Wysoki Sąd niedoprecyzował szczegółowo miejsca publikacji ogłoszenia wychodząc najprawdopodobniej z założenia, że będzie dla burmistrza rzeczą oczywistą, iż przeprosin powinny znaleźć się na stronach redakcyjnych gazety a nie w dziale ogłoszeń. Ten mankament wraz z:
    - brakiem adnotacji że przeprasza Bogusław Jaworski burmistrz Zagórza,
    - przekroczeniem terminu przeprosin
    - brakiem powiadomienia pokrzywdzonej o terminie przeprosin
    Składa się na specyficzny "styl" Pana burmistrza...
    -prasoznawca ze stolycy-

    OdpowiedzUsuń
  7. Na początek uczynię wyraźne zastrzeżenie, iż nie twierdzę, że burmistrz Zagórza powinien w tej sytuacji przywdziać wór pokutny i dokonać publicznego samobiczowania, ale....
    No właśnie kilka słów w kwestii tego "ale"
    Drogi Obserwatorze Wysoki Sąd niedoprecyzował szczegółowo miejsca publikacji ogłoszenia wychodząc najprawdopodobniej z założenia, że będzie dla burmistrza rzeczą oczywistą, iż przeprosin powinny znaleźć się na stronach redakcyjnych gazety a nie w dziale ogłoszeń. Ten mankament wraz z:
    - brakiem adnotacji że przeprasza Bogusław Jaworski burmistrz Zagórza,
    - przekroczeniem terminu przeprosin
    - brakiem powiadomienia pokrzywdzonej o terminie przeprosin
    Dał nam obraz mówiący wiele o kulturze i manierach naszego włodarza. Co? Niech każdy dopowie sobie sam...

    OdpowiedzUsuń
  8. I jeszcze jedno wyjaśnienie w kwestii autorki artykułu. Red. Dorota Mękarska jako świadek w tej sprawie nie mogła nic o niej napisać, gdyż byłoby to wbrew prawu a na pewno wbrew dobrym obyczajom dziennikarskim

    OdpowiedzUsuń
  9. Cyt:

    "Przepraszam Ryszardę Bartosik Skarbnika Miasta i Gminy Zagórza" - sic !!!

    Siedem słów i błąd składniowy !!!!
    Powinno byc:

    Przepraszam Ryszardę Bartosik Skarbnika Miasta i Gminy Zagórz... itd.

    Chyba że ktoś myśli że mieszkamy w miejscowości o nazwie "Zagórza" a nie w Zagórzu.
    Pani Rysiu.
    Te ogłosiny-przeprosiny są NIEWAŻNE bo skierowane do Pani jako skarbnika NIEISTNIEJĄCEJ w Polsce miejscowości.
    Miejscowości o nazwie "Zagórza" w naszym kraju nie ma.
    Sprawdziłem.

    No cóż, ale jeżeli nadaje Radio Erewań to ....
    I żeby nie było.
    Ktoś kto się pod tym podpisał sam się dyskwalifikuje.

    wert.

    OdpowiedzUsuń
  10. Dopiero teraz się przyjrzałem ogłoszeniu SZUKAM PRACY ! To nie ogloszenie - to KUPON NA OGŁOSZENIE dla p. burmistrza!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Chcę zapytać Panią skarbnik, jak długo ma zamiar czekać na zwrot kosztów sądowych? Przecież to kpiny!. Jaworski kpi sobie z sądu i skarbniczki. Do kiedy on będzie się tak ślizgał. Nie ma na niego mocnych? Tego człowieka bez ambicji i honoru teraz powinien ścigać komornik. Znam takiego jednego skutecznego komornika. Zastanawiam się, jak ten Jaworski może skarbniczce popatrzeć w oczy, przecież musi się z nią spotykać na co dzień w pracy. No, ale on nie ma "oczu". Pani skarbnik, niech pani zacznie wreszcie działać, niech pani złamie jego bezczelność, niech go pani odda do komornika. Czas z tym skończyć. Dzisiaj już wiemy, że traktowanie pani jest odzwierciedleniem traktowania nas wszystkich. Spłacimy mu to przy tegorocznych wyborach. A pani niech dokończy swojego dzieła. Jesteśmy z panią!

    OdpowiedzUsuń
  12. Będę wszystkim odradzać "kupienie takiego pracownika" jakim jest nasz burmistrz. On już jest "zepsuty". Jedna kawa - burmistrz zajęty, druga kawa - burmistrz zajęty,..... n-ta kawa - burmistrz zajęty!. 15.30 - trzeba iść do domu. Zasada jest jedna: "Co masz zrobić dziś - zrób jutro". Jutro też jest dzień (na n-tą kawę).

    OdpowiedzUsuń
  13. Jaworskie tym, że umieścił przerpsiny w rubryce ogłoszenie jeszcze bardziej poniżył Panią Skarbnik. Przyzwoitości w tym pseudo burmistrzu nie ma za grosz! Niezły musiał mieć ubaw czytając to ogłoszenie! Wstyd mi, że moją gminą rządzi osoba, która wgłębokim poważaniu ma drugą osobę i Sąd!

    OdpowiedzUsuń
  14. Cytuję: "Jaworski tym, że umieścił przerpsiny w rubryce ogłoszenie jeszcze bardziej poniżył Panią Skarbnik. Przyzwoitości w tym pseudo burmistrzu nie ma za grosz!"
    Takie ogłoszenie chyba można wysłać smsem, a to miejsce jest pewnie najtańsze w całej gazecie! Strona redakcyjna, ogłoszenie w ramce - oooo, to już cena wysoka! Sądząc po tym, to chyba do gościa dotarło, że czas zacząć oszczędzać, bo idą bardzo ciężkie czasy... A honor, to nie jest towar, na którym mozna zarobić...

    Obserwator z daleka

    OdpowiedzUsuń
  15. Znając Jaworskiego, to wiem, że gotowy jest za 5,- zł kozę do capa na piechotę gonić do Leska. Popatrzmy realnie na całą sytuację. Sąd zasądził, wyrok stał się prawomocny, a Jaworski co?. Dynda sobie z sądu i skarbniczki. Przecież to skandal! Czy on nie rozumie, że ma na czole napisane "burmistrz" lub "gmina Zagórz". Nie, on nie rozumie, tak jak nie rozumie, po co przyszedł do tego urzędu. Chyba tyko po to, aby zemścić się na "zającowym " pokoleniu. Do tego pokolenia należy również skarbniczka gminy. Tylko, że ta kobieta nie pozwoliła sobą poniewierać i potrafiła obronić swoją godność. Myślę, że w najbliższych wyborach powinniśmy bronić godności mieszkańców naszej gminy,nie głosując na człowieka, którego przerasta rządzenie gminą, dobro całej społeczności, człowieka, który większość czasu w obecnej kadencji spędza w sądach, prokuraturze, policji oraz organach kontroli, "uprzejmie" donosząc na swoich poprzedników. W 2007 roku "doniósł" na most w Łukowym, w 2009 roku doniósł do prokuratury na skarbniczkę i byłego burmistrza, a co tam, niech się tłumaczą, czas leci, a obecnie "prawdopodobnie" "donosem" objęta jest budowa hali sportowej w Nowym Zagórzu.Nieważne, że budowa hali sportowej może się opóźnić, ważne,żeby załatwić, tych co trzeba. A dzieci nie muszą mieć hali sportowej. Niech ćwiczą na korytarzu, jak dotąd.

    OdpowiedzUsuń
  16. W dniu 15 lutego Jaworski przekazem pocztowym wysłał kasę skarbniczce. 18 dni po terminie uprawomocnionego wyroku. Widocznie tyle czasu zabiera mu myślenie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz.