piątek, 12 marca 2010

Co nam obiecywał burmistrz - przedwyborczy remanent

W nawiązaniu do publikacji na temat spotkań władz z mieszkańcami sołectw i osiedli pragnę dostarczyć ich uczestnikom materiał pomocny do weryfikacji skuteczności poczynań naszych włodarzy a w szczególności burmistrza Bogusława Jaworskiego. Dlatego na lewej kolumnie bloga  pozwoliłem sobie wyeksponować przedwyborcze obietnice zawarte w biuletynie wyborczym firmowanym przez komitet wyborczy "Praca, rozwój" (kliknij aby powiększyć) Czytajcie i oceniajcie. Jak mówi slogan znanej kampanii społecznej: Mamy głos! Mamy wybór!

3 komentarze:

  1. Jako mieszkaniec Zagórza doskonale
    pamiętam ten biuletyn a zwłaszcza
    artykół nt. wodociągów.
    Jaworski pisał że trzeba dogadać
    się z Sanokiem w temacie remontu
    ujęcia w Zasławiu na co można pozyskać środki unijne.
    On po wyborach zrobił całkiem co
    innego, oddał ujęcie Sanokowi.
    Teraz SPGK za 170 milionów remontuje ujęcie wody i oczyszczalnię w Trepczy a Zasław
    mają zlikwidować.
    Widać że jemu chodziło tylko
    o stołek burmistrza i pieniądze,a nie o wodę dla ludu.
    Tym razem nam mydli oczy możliwością podpisania umowy
    na dostawę wody z ZUT-em.
    Ujęcie jest SPGK więc o co znowu
    w tym wszystkim chodzi?

    OdpowiedzUsuń
  2. No i szok... Biuletyn obiecywał Zagórz mlekiem i miodem płynący, no, chociaż wodą dla każdego. A rzeczywistość skrzeczy...
    Zacytuję kilka zdań, choć trzeba byloby dokonać rozbioru logicznego tego biuletynu, właściwie rozbioru zadaniowego - co obiecano, co zrobiono. Fajne są te zasady działania burmistrza - a jest ich 7... Szczęśliwa siódemka?
    "Mam świadomośc swoich wad i zalet" - hehehe, pokazał same wady... Zalet chyba nie zdąży pokazać. "Jestem skuteczny w działaniach..." - no i chyba to mowa o procesach i o słynnym wynagrodzeniu "za gotowość". Kolejne "Mówiąc prosto: należałoby się w końcu (...) zabrać do roboty". No i już kilka lat się Pan Burmistrz zabiera do tej roboty i jakie są efekty???
    No i cytat, który mnie rozbawił: "Jestem bezpartyjnym kandydatem na burmistrza, nie utożsamiam się z żadną z partii politycznych." Zajadów można dostać ze śmiechu...
    Pan Burmistrz powinien czytać ten biuletyn kilka razy dziennie - a potem patrzeć w lustro...

    Obserwator z daleka

    OdpowiedzUsuń
  3. Bąźmy obiektywni. Obecny Burmistrz nie nadaje się na to stanowisko. Tak oceniam.
    Poddajmy ocenie rónież obecnych.Moim zdaniem, od wielu już lat nauczyli się tylko administrować gminą. Tutaj potrzeba ciężkiej pracy, nowych pomysłów które zmuszą radnych do działania. Nie wystarczy, by radny na swoim osiedlu kosił trawę. Radny nie jest od tego. Weźcie przykład z radnych powiatu sanockiego. Powadzą ze sobą często bardzo trudne rozmowy. Spieraja ię na komisjach i sesjach. Jednak efekt jest, moim zdaniem, dobry. Remonty dróg, szkół, szpitala, stypendia dla młodziezy (40 mln zł).

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz.