piątek, 19 marca 2010

Sygnalizacja świetlna na Nowym Zagórzu do likwidacji?

W nawiązaniu do mojej publikacji anonsującej pikietę drogową mieszkańców Zagórza, którzy od kilku lat nie mogą doczekać się  budowy sygnalizacji świetlnej na wyjątkowo niebezpiecznym skrzyżowaniu,  pragnę powiadomić Państwa o niezwykle obszernej korespondencji, którą otrzymał ostatnio Juliusz Pałasiewicz - główny inicjator wspomnianej tu akcji protestacyjnej. Korespondencja dotyczy przebudowy ponad dwunastokilometrowego odcinka drogi krajowej Sanok - Lesko. Wśród zgromadzonych dokumentów są m.in. kopie notatek służbowych ze spotkań w przedmiotowej sprawie, plany sytuacyjne oraz korespondencja pomiędzy Urzędem Gminy Zagórz, firmą projektową oraz zarządcą drogi. Co ciekawe najstarsze pismo z tego bogatego zbioru datowane jest na koniec października 2008 roku. Apogeum działań zagórskiego urzędu w tej sprawie przypada na rok ubiegły. Tymczasem jak napisał na moim blogu Tomasz Pyrć - członek Zarządu Osiedla Stary Zagórz pierwsze monity w tej sprawie trafiły do zagórskiego magistratu już 12 czerwca 2007.
Od tego czasu w sprawie poprawy bezpieczeństwa na głównej drogowej arterii komunikacyjnej przecinającej Zagórz zadrukowano arkusze papieru, spędzono dziesiątki godzin na naradach i wizjach lokalnych. A sygnalizacji na przejściu dla pieszych przy wjeździe do osiedla Żabnik, jak nie było tak nie ma. Na domiar złego... planowana jest likwidacja istniejącej sygnalizacji świetlnej na Nowym Zagórzu!? >zobacz pismo< >zobacz szkic< 
W tym kontekście istnieje ewentualność, że w Zagórzu już niebawem odbędą się dwie pikiety. Jedna  na rzecz instalacji sygnalizacji świetlnej a druga przeciw likwidacji już istniejących świateł...

11 komentarzy:

  1. Halo halo tu Radio Erewań - sekcja zagórska. Ponoć kilka dni temu w Rzeszowie odbyła się arcyważna narada w sprawie przebudowy drogi wojewódzkiej. Byli ważni oficjele wójtowie burmistrzowie. Zgadnijcie KOGO TAM ZABRAKŁO!????????
    /szparka sekretarka/

    OdpowiedzUsuń
  2. I tak długo się ostało. Przecież to jeden z wielu pomników skuteczności w rządzeniu PANA BURMISTRZA JACKA ZAJĄCA. Zdecydowanie ZNISZCZYĆ, ZAORAĆ tak jak skocznie czy basen. Wszystko czego nie wymyślił GENIUSZ KARPAT jest złe i niepotrzebne!!!!
    obserwator z bliska

    OdpowiedzUsuń
  3. hihi tony papiurów, delegacje diety A Zając takie sprawy załatwiał na telefon

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak się już pokłóciło ze wszstykimi to tak jest. Trzeba pocałować klamkę i pisać papierki. Ktoś tu powiedział prawdę że pan Zając takie rzeczy na tel. załatwiał. Tyle tylko że on miał znajomości w każdym urzędzie. Z pana Jaworskiego się śmieją, albo z nim nie rozmawiają bo się z nimi pokłócił. Czas zmienić tego pana bo za niedługo nawet ze swoimi radnymi się pokłóci.

    OdpowiedzUsuń
  5. odpowiedż dla radia EREWAN Na naradzie zabrakło przedstawiciela Urzędu naszego miasta sprawdzałem. Obecni na naradzie samorządowc ze zdziwieniem a może i z uśmiechem przyjęli nieobecnośc zarzadców gminy Zagorz. Z pewnością nie zostali na czas poinformowani Smiechu warte .To wina parszywej opozycji. A swoją drogą to grat. Panie Burmistrzu Czapor.Na przyszłośc odpuśc sobie zebrania samorządowe może wowczas znajdziesz czas na sprawy dla nas mieszkańców najwazniejsze.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam prośbę do Radnych. w tym komisji rewizyjnej. Ustalić prawdziwe powody nieobecności Pana Andrzeja CZapora na naradzie w Rzeszowie. Za co ci ludzie biorą takie gaze.CZy praca burmistrzow i wybitnego sekretarza polega na przesiadywaniu tylko na zebraniach samorządowych i sesjach.razem w kupie .

    OdpowiedzUsuń
  7. ICH TROJE - nie mylić z zespołem
    ma daleko sprawy gminne.
    Chodzą po zebraniach i opowiadają
    bzdety, myśląc że wszyskich ciągle
    mogą robić w KONIA.
    Wymyślili sposób na wodę w Zagórzu
    i Porażu, wszysto teraz zależy
    od ludu jak będzie za mało deklaracji to oni mają usprawiedliwienie i nic nie muszą
    robić dalej, bo za małe wskazniki
    i dotacji nie będzie!!!
    Wracając do tematu narady to
    może dobrze, że nie pojechali
    mniej wstydu dla Zagórza.

    OdpowiedzUsuń
  8. Proszę wszystkich mądrych ludzi czytających ten blog, by uświadomili wszystkim mieszkańcom Zagórza, że podpisywane oświadczenia nie mają żadnej mocy prawnej a jedynie mają na celu zdobycie argumentu dla p. Burmistrza, że to wy nie chcecie wody. Podpisujcie. Musimy udowodnić, że w "tym temacie" jesteśmy razem. Poraż już to udowodnił! Prawie wszyscy mieszkańcy złożyli oświadczenia. Panu Radnemu gratuluję skuteczności.

    OdpowiedzUsuń
  9. TROCHĘ ZROBIŁO SIĘ BEZPIECZNIEJ TO ZLIKWIDOWAĆ BO I PO CO ONE SĄ POTZREBNE! MYŚLĘ,ŻE KTOŚ WOGÓLE NIE MYŚLI. TE ŚWIATŁA NA NOWYM ZAGÓRZU SPEŁNIAJĄ W PEŁNI SWOJĄ ROLĘ.

    OdpowiedzUsuń
  10. No to znów bedziem po dwóch zebrach spacerować. Ciekwe czy marszałek Rzońca do nas dołączy. Oby tylko znów jakiego transparenta do rąk mu ktoś nie wepchal...
    cesiek

    OdpowiedzUsuń
  11. Prawda jest taka, że nikt palcem nie kiwnie, dopóki tam nie będzie jakiejś jatki, albo nie zginie Ktoś Ważny, albo ktoś z takiej rodziny. Oczywiście nikomu tego nie życzę,ale wtedy uruchamiane są wszystkie mechanizmy-policja, prokuratura - kto, dlaczego, jak można było temu zapobiec. A likwidacja tych świateł PRZY SZKOLE, to chyba pomysł jakiegoś odmóżdżonego, o ile to wogóle może być prawdą, bo nie wierzę, że po latach walki o to przejście oznakowane i ze światłami ktoś mógłby tak na łeb upaść. Chyba, że zrobią podziemne przejście...
    Obserwator z daleka

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz.