piątek, 9 kwietnia 2010

Pismo wycofane, ale wciaż nie wiadomo co dalej z placami zabaw...

W nawiązaniu do informacji Jakuba Osiki w sprawie uczestnictwa Gminy Zagórz w programie budowy i modernizacji placów zabaw w ramach rządowego projektu "Radosna szkoła" publikuję pismo  burmistrza Zagórza Bogusława Jaworskiego (kliknij w foto aby powiększyć) z dnia 7 kwietnia br. skierowane do wojewody podkarpackiego. Jego treść nie precyzuje zamiarów zagórskiego włodarza w kwestii skali realizacji projektu. Wczoraj (tj. 8 kwietnia) wspólnie z red. Dorotą Mękarską próbowaliśmy skontaktować się z burmistrzem Jaworskim w celu wyjaśnienia wielu wątpliwości nasuwających się w tej sprawie. Jak się okazało Bogusław Jaworski  wyjechał do Krakowa, a jego zastępca Andrzej Czapor nie chciał komentować zaistniałej sytuacji stwierdzając, iż temat placów zabaw od początku pilotowany jest przez Bogusława Jaworskiego. Chaotyczne  postępowanie Jaworskiego bulwersuje radnych: - Jestem zaskoczony i rozczarowany tak decyzją jak i treścią pisma adresowanego do Wojewody Podkarpackiego. (...) Osobiście czuję się oszukany przez Burmistrza Jaworskiego który to zarówno na posiedzeniu komisji której przewodniczyłem jak i Sesji przedstawił własną wersję wydarzeń - to fragment komentarza zamieszczonego na moim blogu przez radnego Juliusza Pałasiewicza.  
Póki co pewne jest to, że realizacja projektu w pierwotnej skali (7 szkół) oznacza konieczność wyasygnowania z zagórskiego budżetu kwoty blisko 450 000 zł. Skąd wziąć te pieniądze? Do sprawy powrócę niebawem...

8 komentarzy:

  1. Znaczy, nie wiedział co powiedział, nie wiedział, jakie są tego konsekwencje, nie wiedział, że nie ma kasy na własny wkład na takie zadanie (węszę spisek skarbniczki-w końcu trzeba się na niej odkuć za straty finansowe...), czyli jednym słowem - "pilotuje osobiście" - a jaki będzie tego efekt? Awaryjne lądowanie bo pilot zawiódł na całej linii...Żałosne.
    Obserwator z daleka

    OdpowiedzUsuń
  2. Pwłna kompromitacja burmistrza!!!
    Raz pisze, że nie chce dotacji z powodu braku pieniędzy
    na wkład własny potem pisze że się
    wycofuje.
    To w końcu jak jest na prawdę!!!
    Wyrazy współczucia dla rady, którą
    po raz kolejny okłamał mówiąc że jest dotacja na trzy place zabaw a
    była na siedem.
    W ubiegłym roku był nabór na hale
    sportowe, większość gmin dostała
    dotację do 3 milinów /Cisna, Sanok,
    Lesko/gmina Zagórz nie złożyła wniosku a na zebraniach cyganił
    że gmina składa wnioski gdzie tylko
    można.
    Pisząc pismo wypada umieścić imię i nazwisko wojewody i uzasadnić
    zmianę decyzji.
    Mam prośbę jak będziecie pisać do
    burmistrza /nie wiem po co?/to bez
    wymieniania jego imienia i nazwiska
    nich to będzie anonimowy burmistrz!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. ABC dla Bogdana!
    To wstyd nie znać poprawnych nazw przedstawicieli władzy rządowej na obszarze naszego województwa.
    Lekcja I
    W mowie i piśmie należy używać tytułu Wojewoda Podkarpacki, natomiast gdy pismo kierujemy do urzędu to piszemy Podkarpacki Urząd Wojewódzki w Rzeszowie. Nie miksujemy tych nazw. OK!
    Mam nadzieję, że zapamiętałeś! Siemka

    OdpowiedzUsuń
  4. Acha, jeszcze drobiazgi - nie bardzo, jako b. urzędnik samorządowy rozumiem termin "wycofanie pisma" - to co, tak, jakby go nie było, a decyzji w nim zawartej także? Rozumiem, gdyby p.B.J. napisał nowe, przedstawił w nim argumenty za zmianą wcześniejszej decyzji. A tu - weźcie, wycofajcie, a co potem - się zobaczy... Czy p. B.J. ma jakiekolwiek pojęcie o PRACY burmistrza i podległego mu urzędu, czy kiedykolwiek poczytał sobie choćby kpa, o ustawie samorządowej nie mówiąc...
    Obserwator z daleka

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak słyszę, że Bogusław Jaworski coś pilotuje to od razu zastanawiam się czy aby leci z nami pilot i czy nie wylądujemy w... szklanej...pułapce... :-))))))
    bungie-szczudlarz z Zakucia

    OdpowiedzUsuń
  6. Teraz dopiero dotarło do mnie,że rada miała całkowitą rację w podjęciu uchwały o wygaszeniu mandatu burmistrza.
    Gdyby była konsekwentna w swoich działaniach tak jak inne gminy
    to by nie było wielkiej kompromitacji z przetargiem firmy
    miemieckiej, potężnego zadłużenia
    gminy w przyszłym roku symbolicznych pieniędzy
    z unii europejskiej i całego dziadostwa, które teraz mamy.
    Rada pozwoliła pozostać mu na stanowisku a on ich teraz
    OLEWA i robi sam co chce.
    To pismo do wojewody to kpina,
    ciekawa jestem kto to napisał.
    Jeżeli on sam to jego poziom,
    jak to jego pracownik to widać
    kogo on zatrudnił- nie może być
    mądrzejszy od pana!

    OdpowiedzUsuń
  7. on chce wycofać pismo, chyba go
    pogieło.
    on jedynie co może, to wycofać się
    ze stanowiska burmistrza.
    Brawo Panie Jerzy, widać że ma
    pan duże możliwości,[ wgląd
    do pism adresowanych do wojewody].
    Ale się uśmiałem czytając wypociny
    Bodzia.

    OdpowiedzUsuń
  8. Cytuję; "Ale się uśmiałem czytając wypociny Bodzia."
    Jakie wypociny, jakby się spocił, to by tam coś napisał, a to było JEDNO zdanie !!! A tak naprawdę, to nie wiadomo, czy się śmiać, czy płakać... Wylazł z burmistrza urzędnik pierwszej kategorii !
    Jakby miał choć trochę honoru, to by się przerobił na mączkę do karmienia rybek...
    Obserwator z daleka

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz.