środa, 14 kwietnia 2010

Wciąż bez planu!

Wojewódzki Konserwator Zabytków odmówił uzgodnienia projektu Zmiany Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego Gminy Zagórz przedłożonego przez Burmistrza Miasta i Gminy Zagórz! 
Tym samym niczym bumerang powraca sprawa dotycząca w głównej mierze mieszkańców zagórskiego osiedla "Pod Klasztorem", którzy od dłuższego czasu bezskutecznie domagają się prawa do zabudowy mieszkaniowej na własnych działkach położonych na nadosławskich błoniach. 27 kwietnia  minie rok od  spotkania z udziałem urbanistów, burmistrza Zagórza Bogusława Jaworskiego i właścicieli działek objętych procedurą zmiany studium uwarunkowań zagospodarowania przestrzennego w trakcie, którego  wyszły na jaw  fakty, których konsekwencje prawne mogą okazać się przełomowe dla ślimaczącej się od lat sprawy. Kolejne zapewnienia przedstawicieli zagórskich władz mówiące o rychłej perspektywie finalizacji projektu okazują się obietnicami bez pokrycia. W kontekście miażdżącej dla Urzędu Gminy Zagórz argumentacji odmowy uzgodnienia projektu Zmiany Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego Gminy Zagórz (czytaj pisma poniżej) termin finalizacji prac nad tym dokumentem znów przesuwa się w bliżej nieokreśloną przyszłość. Z nieoficjalnych informacji, które uzyskałem z dobrze poinformowanego źródła wynika, iż burmistrz Bogusław Jaworski zamierza spotkać się w tej sprawie z radnymi jurto o godzinie 15.30 w sali narad zagórskiego magistratu.
(Kliknij w foto aby powiększyć)

6 komentarzy:

  1. Do czgo potrzebni są mu radni?
    To on jest burmistrzem i on powinien podjąć stosowne decyzje.
    Ale jak zwykle chce odpowiedzialność zwalić potem
    na rzadę.
    Dlaczego nie konsultował się z wami w czsie przetargu na budowę fabryki przez niemiecką firmę.
    Takie spotkania były w sprawie podwyżki cen za śmieci.
    On wnioksował o 120% rada zgodziła
    się na 50%, ale na rachunkach
    za śmieci jest pieczątka że decyzją
    rady wzrosły ceny, nic nie pisze
    że o nią wnioskował burmistrz.
    Czy już doradztwo żony mu nie
    wystarcza?
    Szanowni radni uważajcie, bo on znowu chce was oszukać!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Panie Zuba jedyny plan tej ekipy to napasć się przy korycie póki jeszcze przy nim jest bo na drugom kadencje nie ma szans!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak gminna wiesć niesie ma tam być pole golfowe

    OdpowiedzUsuń
  4. Uzasadnienie ze strony konserwatora jest miażdżące - wytyka totalne nieprzygotowanie wniosku, błędy wręcz zasadnicze! Jeśli urząd nie był w stanie sam przygotować takiego wniosku, zawsze mógł zlecić to fachowcowi. Żenada - to nie wpisanie zabytku - cerkwi do wniosku... Jakoś tak się komuś przeoczyło...
    Pukanie spod dna... A na solidny wniosek to jeszcze sobie Zagórz poczeka, bo indolencja obecnego burmistrza jest porażająca!
    Obserwator z daleka

    OdpowiedzUsuń
  5. A może zjadł 5 kilo jabłek i popił 2 litrami syropku na kaszel... Bo i takie tłumaczenia też już w świecie polskich vipów były...
    No, to chłop popłynął...
    Obserwator z daleka

    OdpowiedzUsuń
  6. Płacimy wysoką cenę za totalną bezmyślnośc i głupotę naszego Bohgdanka .To co wyprawia ELITA gminy przechodzi ludzkie pojęcie.Pani z oświatybezkarnie uczy co znaczy brak poszanowania dla wartości patriotyzmu.Andrzej Cz.uczcił w inny sposób pamięc Przy tym sposobie sprawowania władzy stało się normą AA wszystko to dzięki układom Bofgdana

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz.