środa, 26 maja 2010

Alleluja - No dalej bierz mnie!?

Jeden z anonimowych czytelników mojego bloga uczestnicząc w dyskusji na temat zbliżających się VII Dni Kultury Chrześcijańskiej w Zagórzu, których zwieńczeniem ma być występ zespołu IRA napisał m.in.: Osobom duchownym wybierającym się na ten koncert dedykuję jeden z największych przebojów IRY pt. "Bierz mnie". Zaśpiewajmy razem! Oto słowa: "jaki kac pulsuje w głowie przeżyłem wczoraj ostry balet. Jakaś panienka drzemie obok o kurcze ona jest naga... Ciąg dalszy patrz i słuchaj: http://www.youtube.com/watch?v=dcVXB4eXt-8
To osobliwe zestawienie profanum  wpisanego w rock'n'rollowy etos z  sacrum duchowego przesłania chrześcijańskiej (jak wynika to z nazwy) imprezy - w naszym małym prowincjonalnym miasteczku może oburzać. Mnie póki co jedynie zdumiewa - inspirując jednocześnie do poniższych przemyśleń.
Kontrowersje może budzić już sam plakat reklamujący imprezę, gdzie olbrzymi znak towarowy (logo) zespołu IRA został wpisany w Ichthys (symbol ryby, który w czasach pierwszych chrześcijan oznaczał samego Chrystusa). Nawet nie wdając się w drobiazgową analizę znaczenia poszczególnych symboli a kierując się tylko proporcjami wielkości czcionek użytych na plakacie odnosi się wrażenie, że to Dni Kultury Chrześcijańskiej są dodatkiem do koncertu IRY a nie na odwrót.
Jednym z elementów misji Dni Kultury Chrześcijańskiej jest (a przynajmniej powinna być) szeroko pojęta ewangelizacja. Rock'n'roll jest świetnym medium do tego typu działalności  zwłaszcza wśród młodych ludzi. Mogłem się o tym przekonać osobiście dwukrotnie współorganizując koncerty w ramach Wakacyjnej Ewangelizacji Bieszczadów w Polańczyku. Sęk w tym aby dobrać właściwych wykonawców. W rockowej konwencji ewangelizują m.in. muzycy z zespołu 2Tm2,3 Jak w tym kontekście sytuuje się twórczość IRY a co za tym idzie rzeczywiste cele opisywanej tu imprezy? Oceńcie Państwo sami.

20 komentarzy:

  1. No cóż, nie zabieram zazwyczaj głosu w sprawach imprez związanych z wyznaniami (wszelkimi), ale IRA na takiej imprezie to chyba sabotaż... :-))) Chyba, że dyrektor MGOKiSu chce być męczennikiem za wiarę... Napisałem w komentarzu do któregoś posta co o tym myślę i zacytowałem tekst jednej z piosenek IRA. Cóż, fajnie będzie na takiej imprezie... Chyba, że chłopcy z IRA nagle się zmienili, wystąpią w komeżkach, gładko uczesani, trzeźwi i odśpiewają kilka hymnów kościelnych...
    ALE NUMER !!!!
    Obserwator z daleka

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę, że IRA ma tylko jedną piosenkę no cóż gratuluję znajomości twórczości tego zespołu!!! Drogi panie "Obserwatorze z daleka" czyt. z Warszawy niech szanowny pan włoży więcej wysiłku w poszukiwania piosenek i poda tytuły innych utworów IR-y, które można znaleźć w internecie od chociażby "Którędy do raju?", "Wiara", "Nadzieja" itp.? No ale przecież lepiej wybrać coś co w bardzo łatwy sposób może podważyć i zdyskredytować idee imprezy o której pan pisze. Jak się okazuje mając w ręku takie narzędzie jak "blog" pana Jerzego Zuby w sposób bardzo tendencyjny można praktycznie pokazać i napisać wszystko co się chce. Wydaje się panie "Obserwatorze z daleka", że będąc tak doskonale zorientowanym w "zagórskich sprawach" można by było od pana oczekiwać więcej obiektywności ale to już zostawię bez komentarza. A tak przy okazji panie Jerzy co się dzieje z Zagórskim Towarzystwem Narciarskim, którego pan jest prezesem? Od jakiegoś czasu śledzę pana blog, gdzie sporo miejsca poświęca pan skokom narciarskim a o pana "Towarzystwie" jakoś cicho. Wierząc w pana rzetelność i uczciwość dziennikarską liczę na publikację tego posta. Z wyrazami szacunku Obserwator życia cyt. pana J. Zuby "małego prowincjalnego miasteczka". A tak przy okazji panie Jerzy nie wszyscy w tym miasteczku czują ten prowincjonalizm!

    OdpowiedzUsuń
  3. Chciałbym wiedzieć jakie koszty poniesiemy my podatnicy związane z organizacją w/w koncertu?
    A tak swoją drogą to gratuluję dyrektorowi wyczucia czasu , w obecnej chwili kiedy tyle rodzin w Polsce i na podkarpaciu przeżywa wielki dramat, mam na myśli powódź, a my się bawimy.
    Brawo panie dyrektorze.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję za ten komentarz zwłaszcza a'propos skoków narciarskich. Sytuacja Zagórskiego Towarzystwa Narciarskiego od kilku lat jest analogiczna jak w przypadku Towarzystwa Wspierania Rozwoju Gminy Zagórz. Będąc współwłaścicielem (wspólnie z OSP Zagórz) takich elementów wyposażenia budynku "Koliby Narciarskiej" jak okna plastikowe oraz kominek do ogrzewania nie mamy prawa użytkowania lokalu, który został odremontowany rękoma naszych członków i jest formalnie nasza siedzibą. Co prawda mamy wyrok sądowy ma podstawie, którego moglibyśmy się domagać wydania nam wspomnianego mienia lub rekompensaty finansowej za nie, ale kierując się troską o rozwój narciarstwa i stan gminnej kasy nie będziemy wysuwać roszczeń w tej sprawie. Byłoby to wręcz groteskowe. Kiedy pod skrzydłami MGOKiS rodził się ZKN "Sokół" razem z rodzicami naszych skoczków uznaliśmy, że patronat organizacyjny i finansowy tej jednostki zapewni nowotworzonemu klubowi stabilny byt i szanse na rozwój. Ostatnią konkretną rzeczą, która popełniłem na rzecz rozwoju narciarstwa w Zagórzu było złożenie wniosku do Ministerstwa Sportu, który zaskutkował przyznaniem ZTN-owi, kilku kompletów sprzętu narciarskiego (o ile dobrze pamiętam były to narty kaski i kombinezony, które trafiły do ZKN "Sokół" podobnie jak cały sprzęt, który udało się nam pozyskać w trakcie działalności naszej sekcji skoków narciarskich. Choć działalność sportowa stowarzyszenia jest od kilku lat zawieszona to wypełniamy wszystkie obowiązki sprawozdawcze (Urząd Skarbowy, Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej). Obserwując sytuację w zagórskim narciarstwie od dłuższego czasu podejmuję działania na rzecz integracji lokalnego środowiska narciarskiego. Doszło bowiem do kuriozalnej sytuacji, że mamy w sumie jakiś 10 skoczków i aż trzy kluby narciarskie. KORZYSTAJĄC Z OKAZJI PONAWIAM SWÓJ APEL O ZORGANIZOWANIE OKRAGŁEGO STOŁU NARCIARSKIEGO, który zaowocowałby stworzeniem jednej, prężnej organizacji działajacej na rzecz popularyzacji skoków narciarskich!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Anonimowy napisał:
    "...niech szanowny pan włoży więcej wysiłku w poszukiwania piosenek i poda tytuły innych utworów IR-y, które można znaleźć w internecie od chociażby "Którędy do raju?", "Wiara", "Nadzieja" itp.? No ale przecież lepiej wybrać coś co w bardzo łatwy sposób może podważyć i zdyskredytować idee imprezy o której pan pisze.'
    Mam dziwne wrażenie, że akurat te utwory, choć tzw. refleksyjne i antykrwiożercze, stanowią mniejszość wśród prezentowanych przez ten zespół kawałków. Równie dobrze można napisać, że "Behemot" też mógłby wystąpić na takiej imprezie, bo spiewa piosenki związane z wiarą...Ale w co...
    Jeśli chodzi o teksty - korzystałem z tej strony internetowej-

    http://www.emuzyka.pl/IRA-wykonawca-32/teksty/

    więc nie wiem, dlaczego dyskredytuję. No i nie dyskredytuję i nie podważam idei tej imprezy, ale akurat ten zespół na TEJ imprezie.Po prostu mnie to rozbawiło! Pisałem, że samo wykonywanie starej piosenki "Czerwonych Gitar" pt "Biały krzyż" nie decyduje o tym, że jest to zespół ściśle związany z katolicyzmem... Nie napisałem, że jest to JEDYNA tego typu piosenka- w tym stylu tekstów jest więcej.
    Obiektywność... Hmmm, piszę z MOJEGO punktu widzenia, a więc subiektywnie. Obiektywnie powinien do tego podejść dyrektor MGOKiSu, który zapewne wytypował ten zespół (na podstawie dogłębnej znajomości twórczości zespołu), nie ja to zrobiłem. A więc mam prawo do SUBIEKTYWNEJ oceny i tak też napisałem. Ci, którzy są zainteresowani tekstami katolickiej i chrześcijańskiej kapeli "IRA", mogą zajrzeć na podaną przeze mnie stronę i poczytać teksty. Zapraszam do oceny...
    Obserwator z daleka

    OdpowiedzUsuń
  6. O, sorry, zapomniałem o jednej ważnej rzeczy - ja to dyskredytuję i podważam tendencyjnie i subiektywnie, jak zauważył Szanowny Obserwator życia "małego prowincjonalnego miasteczka" - ale jakoś p.Zuba to nie podważa i nie dyskredytuje... Hmmm, on, tubylec, ma prawo - ja, z daleka, już nie... No i ten kompleks małego miasteczka w ostatnim zdaniu Obserwatora życia - cóż,mam jakieś niejasne wrażenie,że przyjazd IRA nie spowoduje nagłego spadku małomiasteczkowości i prowincjalizmu..
    Obserwator z daleka

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeśli mogę kilka słów a'propos tematu posta. Absolutnie nie mam nic do zespołu IRA. W prawdzie jakoś nigdy za nimi nie przepadałem, ale szanuję ICH dorobek artystyczny oraz pozycję na rynku muzycznym mierzoną imponującą ilością sprzedanych płyt. Nie byłoby mojego posta gdyby koncert IRY był odrębnym wydarzeniem kulturalnym. Będąc uważnym obserwatorem zagórskiego życia społecznego wsłuchuję się w to co mówią ludzie. Poruszony przeze mnie temat jest efektem moich obserwacji. Jak napisałem w poście dobór takiej a nie innej gwiazdy Dni Kultury Chrześcijańskiej nie jest dla mnie powodem do oburzenia (aczkolwiek takie opinie nie są w Zagórzu odosobnione)Wiele osób chętniej niż IRĘ widziałoby na imprezie z chrześcijańskim przesłaniem wykonawców z nurtu chrześcijańskiego takich jak np. Magda Anioł lub Tomek Budzyński z zespołem. W swoim poście wyszczególniłem pewne przesłanki na podstawie których w moim przekonaniu brak jest spójności pomiędzy przesłaniem ideologicznym imprezy a jej warstwą artystyczną. W żadnym wypadku niczego i nikogo tu nie dyskredytuje. Z uwagi na fakt objęcia patronatem medialnym imprezy przez G.C. Nowiny jest bardzo prawdopodobnym, iż jako współpracownik tego medium otrzymam zlecenie wykonania relacji video z Dni. Życzę wszystkim uczestnikom Dni Kultury Chrześcijańskiej dobrej zabawy, choć ostanie wydarzenia jak Katastrofa pod Smoleńskiem i Powódź mnie osobiście do rozrywki jakoś nie bardzo usposabiają

    OdpowiedzUsuń
  8. PANIE JERZY CZY W KONTEKŚCIE PYTAŃ O DZIAŁALNOŚĆ (jak dowiadujemy się) PANA obumierającego STOWARZYSZENIA chciałby nam coś powiedzieć o projekcie "PAROWOZEM W XXI wiek?". Jestem ciekaw czy puści pan wogóle ten komentaż?
    >TORO-MISTRZ<

    OdpowiedzUsuń
  9. Szanowny TORO-MISTRZU mam nadzieje, że zdążyłeś zauważyć że nigdy nie cenzurowałem, nie cenzuruję i nie będę cenzurował krytycznych i niewygodnych dla siebie komentarzy. W KWESTII o która pytasz chciałbym powiedzieć, iż bardzo żałuję iż wokół projektu "Parowozem..." nie udało się zbudować skutecznego lobbingu politycznego, który przesądziłby o jego realizacji. Nadal uważam, że ten pomysł jest jak najbardziej sensowny i potrzebny. Czy wiesz TORO-MISTRZU, że kolejka bieszczadzka ZAROBIŁA W UBIEGŁYM ROKU NA CZYSTO (chodzi o zysk netto) ponad 1 000 000 (słownie: jeden milion polskich złotych) Jeśli chodzi o działania realizowane via ZTN to dzięki dotacji (3 tys zł) PRZEKAZANEJ przez PANA BURMISTRZA JAWORSKIEGO udało się nawiązać kontakt z najlepszymi w Europie fachowcami w zakresie kompleksowych remontów zabytkowych pojazdów parowych. Wydatkowanie tych środków ZOSTAŁO SZCZEGÓŁOWO SKONTROLOWANE I ZAAKCEPTOWANE STOSOWNYM urzędowym PROTOKOŁEM
    Na podstawie oględzin przeprowadzonych przez wspomnianych fachowców został przygotowany KOSZTORYS PRAC REMONTOWYCH stanowiący punkt wyjścia do stworzenia podmiotu, który zająłby się pozyskaniem środków na remont a później organizacją przejazdów turystycznych. Niestety pomimo moich dalszych usilnych starań prowadzonych wspólnie z kol. Leszkiem Galerą (wyjazdy, telefony, spotkania organizowane na koszt byłego właściciela Starego Pieca)pomysł nie wyszedł z opisywanego powyżej etapu. Jest mi z tego tytułu przykro szczególnie w kontekście niedawnych zwolnień kolejarzy, jak również postępującej degradacji technicznej infrastruktury kolejowej (POWOLNA ŚMIERĆ TECHNICZNA ZAGÓRSKIEJ LOKOMOTYWOWNI)niezbędnej do realizacji projektu.
    To co wydarzyło się na PKP w ostatnim czasie paradoksalnie utwierdza mnie w przekonaniu, że do pomysłu "Parowozem w XXI wiek" trzeba będzie powrócić w bardziej sprzyjających uwarunkowaniach politycznych (chodzi mi głównie o szczebel lokalnej władzy)
    Mam nadzieję, że moje wyjaśnienia będą dla Ciebie TORO-MISTRZU zadawalające, a tak przy okazji zapytam: Czy nie widziałeś gdzieś na torach pociągu pancernego???? Miał do nas przyjechać z Warszawy, ale bardzo się spóźnia....... ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  10. No to jak już sobie tak szczerze rozmawiamy o sprawach narciarskich, to zasłyszałem taka opinię, że jako dyrektor MGOK budował Pan wspomniana kolibę narciarską bez stosownych zezwoleń. CZY TO PRAWDA??? PANIE ZUBA????
    /inspektor nadzoru/

    OdpowiedzUsuń
  11. Ktoś sprytnie chce zboczyć z tematu, jakim jest koncert zespółu IRA organizowany w ramach Dni Kultury Chrześcijańskiej przez przypomnijmy dyr. MGOKiS.

    OdpowiedzUsuń
  12. PODMYŁO TORY NA WIELOPOLU I DLATEGO POCIĄG PANCERNY SIE SPÓŹNIA.

    OdpowiedzUsuń
  13. UFF ale mi dzisiaj dajecie Państwo popalić, ale jak ma być jawoność to niech będzie jawność.
    Zacznijmy od początku. Po pierwsze nic budowałem tylko wyremontowałem (NIGDY BY MI SIĘ TEGO NIE UDAŁO ZROBIĆ BEZ POMOCY DRUHÓW Z OSP ZAGÓRZ!!!!!!oraz Julka Pałasiewicza i Adama Kiszki)zruinowany, budynek, który po kilku miesiącach cieżkiej i w dużej mierze społecznej harówy stał się zapleczem sanitarno - gastronomicznym wyciągu narciarskiego, który udało się nam uruchomić w sezonie 2002/2003. Kiedy moje stosunki z Panem Jackiem Zającem uległy chwilowemu pogorszeniu to właśnie na Jego wniosek Prokuratura Rejonowa w Sanoku prowadziła czynności śledcze w związku z wszystkimi prowadzonymi przeze mnie inwestycjami nie dopatrując się w nich znamion działań przestępczych. Poszczególne etapy wspomnianych prac remontowych były sprawdzane i inwentaryzowane przez ówczesnych pracowników pionu inwestycyjnego UMiG w Zagórzu. Wielka szkoda, że obecne władze nie potrafią znaleźć pomysłu na zagospodarowanie Koliby i wyciągu narciarskiego.
    P.S.
    Opisywany przeze mnie remont nie doszedłby do skutku gdyby nie wsparcie finansowe w kwocie o ile pamietam ok. 6 tys przekazane na rzecz MGOK przez Zarząd Towarzystwa Wspierania Rozwoju Gminy Zagórz

    OdpowiedzUsuń
  14. A co w poniedziałek godzinach popoludniowych robił w Zagórzu Pan Marszałek Rzońca w okolicy krzyżówki na Żabnik w towarzystwie panów: Nowaka, Malca i kilku innych jeszcze osób?
    Żabusia z Żabnika

    OdpowiedzUsuń
  15. DO żabusi :) Co robili ???????



    ZNAJĄC ZYCIE CZEKALI NA CUD :)

    OdpowiedzUsuń
  16. A JA CHCĘ KSU KSU KSU KSU KSU!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  17. ale bzdury piszecie kto remątował budynek koliby ??Straż pożarna prawda J Pałasiewicz to też widziałem jak deski przybijał i to sm Ale co nietórzy tu wymienieni to byli i teraz krzyczą Kurde JA TO ZROBIŁEM JA WYBUDOWAŁEM a tak naprawde to bez swego innteresu to by go tam nie było!!A o kogo chodzi to napewno wiecie

    OdpowiedzUsuń
  18. Decyzja Dyrektora Rudnickiego Fatalna, Ten Pan umie tylko ślepo wykonywać polecenia Burmistrza i wydawać bajonskie kwoty,A imprezę zmałpował od Dyr, Mąki

    OdpowiedzUsuń
  19. Zespół IRA jest w porządku, ale zapraszać ją na taką imprezę to fatalna pomyłka i to bardzo droga, ale nasza kochana gmina jest bardzo bogata :), kraina mlekiem i miodem płynąca więc ją stać na takie wydatki :)

    OdpowiedzUsuń
  20. A może by tak drogi Obserwator z daleka i jego kolega przeczytali na plakacie uważnie program imprezy na niedzielę i zobaczyli, że od 15.30 planowane jest przedstawienie dla dzieci połączone z konkursami z nagrodami, pokaz baniek mydlanych na wesoło, będzie wesołe miasteczko ...Ale oczywiście panowie czytają plakat tak jak chcą go odczytać, ewentualnie wieści z Zagórza do Warszawy dostarcza niedowidzący i nie czytający ze zrozumieniem kurier zagórski. Pozdrawiam Obiektywny.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz.