wtorek, 18 maja 2010

Ile zarobili radni w 2009 roku?

Po publikacji oświadczeń majątkowych osób należących do ścisłego kierownictwa Urzędu Gminy Zagórz oraz kierowników strategicznych jednostek organizacyjnych, zgodnie z zapowiedzią publikuję analogiczne informacje dotyczące zagórskich radnych. Kliknięcie w poniższe treści oznaczone niebieskim kolorem odsyła do skanu oświadczenia majątkowego danej osoby. W przypadku jednego z radnych skan oświadczenia majątkowego umieszczony na BIP-ie UG Zagórz został opublikowany "do góry nogami "co zdeterminowało analogiczny układ dokumentu na moim blogu. Zapewniam, iż zaraz po skorygowaniu tej usterki u źródła dokonam stosownych zmian u siebie.
Zofia Seniuta30 357,58 zł
Anna Świerniak - 44 500,27 zł
Adam Malec67 856,25 zł
Czesław Łuc37 805,04 zł
Edward Wojnar28 384,14 zł
Józef Adamkiewicz23 851,41 zł
Jarosław Mielnik 36 426,66 zł
Juliusz Pałasiewicz58 140,30 zł
Jan Różycki 48 322,84 zł
Krzysztof Bryndza - 41 744,94 zł
Kacper Kuzio -16 832,32 zł
Marek Marcinik74 374,25 zł
Paweł Czech 73 988,56 zł
Ryszard Wania16 679,58 zł
Zbigniew Krzywdzik 83874,24 zł

23 komentarze:

  1. No cóż, teraz radny stał się prawie zawodem... Diety, diety, diety... A dochody całkiem sympatyczne. Kiedyś, jak dobrze pamiętam, radny to była osoba zaufania społecznego, pełniąca swoją funkcję społecznie, najwyżej za bilety komunikacji miejskiej, wodę mineralną i słone paluszki na posiedzeniach. Ale czasy się zmieniają...
    Obserwator z daleka

    OdpowiedzUsuń
  2. Widze, że tylko Pan Kuzio i Wania sie opierniczają, reszta solidnie pracowała!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałem taką ochotę zostać radnym,
    ale mi przeszło.
    Zero prywatności, można ujawnić diety bo to z naszych podatków ale
    pobory z zakładów, mienie prywatne,
    jaki samochód ile pola itp to już
    przesada, to może być w zeznaniu
    ale tylko do dyspozycji urzędu skarbowego.
    Moja żona nigdy by się nie zgodziła
    żeby wszyscy sąsiedzi wiedzieli
    ile ona zarabia z powodu męża radnego.
    Mając oszczędności nie pożyczyć
    rodzinie lub sąsiadom to gotowy
    gniew bo w BIP doskonale widać
    do kogo iść w potrzebie.
    A jeszcze ciągłe krytykowanie
    dla zasady to już za wiele.
    W wyborach na radnego nie zgłaszam
    mojej osoby wolę żyć spokojnie
    bez dodatkowego stresu.

    OdpowiedzUsuń
  4. WSTYD MI... przecież ta suma to dochód ROCZNY... A diety to mała kwota w tej całości...Jest to podane, jaką kwotę stanowią diety.
    Obserwator z daleka b. zawstydzony

    OdpowiedzUsuń
  5. Panie Jurku. Takie wyliczenie kwot nic nam nie da, sądzę, że wproadził Pan mieszkańców w błąd podając w ten sposób kwoty. Przecież kwoty przez Pana wskazane to nie są wyłącznie diety, ale rónież dochody z rent, emerytur bądź umów o pracę. Blogowicze mogą sądzić, że radni takie właśnie diety pobrali. Mieszkańców zachęcam do odwiedzania strony BIP Urzędu w celu dokładnego przeanalizownia oświadczeń.

    OdpowiedzUsuń
  6. Przecież wykazane tu dochody radnych to nie tylko same diety. Radni pracują lub pobierają emerytury i renty. Proszę nie myśleć, że to są tylko dochody z diet radnych. Też muszę składać oświadczenie o dochodach i uważam, że ten wymóg ustawowy jest "chory". Tak jak napisał mój przedmówca - zero prywatności!

    OdpowiedzUsuń
  7. Nikogo nie wprowadzilem w blad. Tytul posta jest bardzo precyzyjny. Ile zarobili radni w 2009 roku? No wlasnie tyle ile podalem. Jaka czesc tych kwot stanowily diety radnych kazdy moze sprawdzic tutaj klikajac w poszczegolne nazwiska, choc nie wszyscy radni wyodrebnili wysokosc diet. Zapis ustawowy najazujacy publikowanie oswiadczen majatkowych jest tu jak najbardziej na miejscu. Piastujesz funkcje publiczne musisz byc transparentny!!!! Sory za brak kreseczek nad literkami. Pisze z kompa nieobslugujacego polskiej czcionki.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak wynika z tych oświadczeń majątkowych, średnia dieta radnego to jakieś do 700 zł miesięcznie, średnio w skali roku statystyczny radny z tytułu diet otrzymał około 7,5 tysiąca. Kwoty dochodów ze wszystkich źródeł, podane na blogu przy nazwiskach radnych są dość mylące...
    Obserwator z daleka

    OdpowiedzUsuń
  9. No to jak widać radny Julisz zarabia fortunę w domu kultury - 42 tys rocznie - czyli miesięcznie dość sporo jak na bliżej nieokreślone stanowisko w tym przybytku KULTURY - to prawie jak dyrektor - no troszkę mniej - może szanowna redakcja sprawdzi za jaki zakres obowiązków można zarabiać 42 tysiące rocznie - to prawie jak kierownicy referatów w gminie - a Pan radny i tak ciągle niezadowolony
    lolo

    OdpowiedzUsuń
  10. lolo (czy lelo chyba to ten od żmiji na iSanoku...)napisał, że radny Pałasiewicz zarabia dużo i zamiast siedzieć na d... to sieje ferment w Zagórzu i jest ciągle niezadowolony. Cóż, może to i dużo, nie znam zakresu jego obowiązków, bo to zna dyrektor MGOKiSu. Od lat, jako pracownik urzędu w dużym mieście zawsze stałem na stanowisku, że łączenie funkcji radnego z pracą w podległej urzędowi jednostce, prowadzenie działalności gospodarczej, mającej jakiekolwiek powiązania z terenem działalności radnego nie powinno mieć miejsca. Ale tak może być w duzych miastach, gdzie radny jest radnym na jednym brzegu Odry, a na drugim (jak go nie zaleje) ma swoją firmę i jest to w miarę w porządku. A co zrobić w Zagórzu ??? Gdzie każdy radny jest w jakiś sposób związany z terenem swojej działalności jako radnego - ma firmę, grunty, dom itp. Zawsze można by się do czegoś przyczepić. A że teraz depcze burmistrzowi po piętach - cóż, taie życie. A że depcze nie od dziś - to też prawda...
    Kierownicy referatów w gminie (czy są wobec tego wydziały a w ich ramach referaty???) - hmmmm, cały ten urząd kręci się chyba siłą przyzwyczajenia i z rozpędu, pod tak światłym burmistrzowaniem osiągając coraz większe sukcesy...
    Obserwator z daleka

    OdpowiedzUsuń
  11. O co ten cały hałas? Dla mnie wysokość dochodów osiąganych przez radnego oprócz diety jest czynnikiem zwiększającym zaufanie. Im większa niezależność finansowa radnego od budżetu gminy tym większa gwarancja, że nie pójdzie on na zgniłe kompromisy i układy z władzą wykonawczą.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja osobiście jestem bardzo wdzięczny kol. Jurkowi za publikacje moich zarobków. Moi wyborcy mają prawo wiedzieć z czego się utrzymuję. Na swoje wynagrodzenie uczciwie pracowałem zarówno w MGOKiS jak również grając koncerty. I tego się nie wstydzę. Obejmując mandat radnego stałem się osobą publiczną, którą można a nawet należy prześwietlać pod każdym względem.
    z poważaniem Juliusz Pałasiewicz

    OdpowiedzUsuń
  13. PANIE JULKU TAK TRZYMAĆ
    JAWNOŚĆ TO PODSTAWA! Im więcej własnej kasy ma radny tym jest bardziej niezależny od gminy. Pan jest niezależny i wyrazisty. 7 głosów w mojej rodzinie jest zarezerwowanych dla Pana w najbliższych wyborach. Pozdrawiam.
    WYBORCA

    OdpowiedzUsuń
  14. Szanowni dyskutanci, jak tak dalej pójdzie to jeszcze trochę i uznamy radnego Juliusza za przedstawiciela odnogi a raczej gałęzi zagórskiej lini Kenedych.Pytanie niejakiego lola wydaje się jak najbardziej zasadne. Skoro potrafimy innych rozliczać z każdej złotówki, to może warto przyjrzeć się aktywności zawodowej pana radnego. To, że ktoś robi wokół swojej osoby dużo zamieszania nie oznacza jeszcze, że stoi ponad przeciętnością zagórską. Chodzi tylko o to, aby taką samą miarą mierzyć wszystkich "notabli" w naszej gminie. Osobiście jestem ciekawy czym takim szczególnym wykazał się radny Juliusz pobierając z gminnej kasy kilkadziesiąt tysięcy złotych? Tak przy okazji Panie radny o jakich koncertach Pan mówisz? Napisz Pan kiedy będziesz Pan koncertował chętnie się wybiorę na Pana koncert. Mam także uwagę do prowadzącego bloga-Panie Jurku o jakiej niezależności Pan mówi skoro jak powszechnie wiadomo jednostki organizacyjne gminy finansowane są z budżetu, na który składamy się my wszyscy podatnicy.Chyba, że Pan Juliusz zdążył sprywatyzować powyższą jednostkę krzewiącą kulturę wśród mieszkańców naszego miasta i gminy.
    obserwator z kosmosu

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie jest winą kol. Juliusza, że za nim został radnym pracował wcześniej w gminnej jednostce organizacyjnej. Myślę, że swą aktywnością i wyrazistością radny Pałsiewicz udowadnia swą niezależność.W jego sytuacji zawodowej jest to szczególnie trudne

    OdpowiedzUsuń
  16. Panie Jurku, pełna zgoda, ale moim zdaniem aktywność i wyrazistość Pana Juliusza niewiele ma wspólnego z jego aktywnością zawodową w domu kultury. Proszę tylko o rzeczową informację czym szczególnym wsławił się Pan radny działając na rzecz zagórskiej kultury. To, że zbiera śmieci nad Osławą i organizuje blokady dróg nie wiele ma wspólnego z zakresem jego obowiązków. No chyba, że się mylę i w zakresie obowiazków pracując w jednostce zajmujące się kulturą ma zapisane zbieranie śmieci i blokowanie dróg. Proszę nie mylić pojęć.
    obserwator z kosmosu

    OdpowiedzUsuń
  17. Osobą najbardziej kompetentną do oceny aktywności zawodowej radnego Pałasiewicza jest jego szef czyli Pan Artur Rudnicki - Dyrektor MGOKiS w Zagórzu. Wszystkie akcje sprzątania Osławy i Sanu organizowaliśmy w soboty natomiast w trakcie pikiety drogowej radny Pałasiewicz przebywał na urlopie

    OdpowiedzUsuń
  18. Panie Jurku, bardzo Pana cenię za zmysł krytyczny i trzeźwie spojrzenie na sprawy gminy. Jednak odnoszę wrażenie, że nie do końca się rozumiemy. Skoro pan dyrektor domu kultury jest osobą kompetentną do oceny aktywności zawodowej Pana Juliusza, to dlaczego tak często oceniając innych z taką łatwością ferujemy wyroki i rzucamy oskarżenia pod ich adresem. Przykłady można mnożyć.Czyli wracamy do hasła z minionej epoki-kto nie idzie z nami ten przeciwko nam.
    obserwator z kosmosu

    OdpowiedzUsuń
  19. Przepraszam, ale nie bardzo rozumiem, czy mógłbyś Obserwatorze z kosmosu doprecyzować swą myśl? Może jakieś konkretne przykłady?

    OdpowiedzUsuń
  20. Pozwoli Pan, że na tym poprzestanę.Precyzując swoją myśl musiałbym zejść do poziomu dyskusji, która od jakiegoś czasu toczy się na tym formu. Życzę zdrowia i wytrwałości.
    obserwator z kosmosu

    OdpowiedzUsuń
  21. Co do poziomu dyskusji na moim blogu niezręcznie mi się wypowiadać, ale w moim przekonaniu nie odbiega on od powiatowej przeciętnej. Dzięki za życzenia i nawzajem! Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Odnoszę wrażenie że do dyskusji właczył się Pan Rudnicki, Ten Pan jest osobą szczególnie ZAPRACOWANĄ Obserwator z ODJ

    OdpowiedzUsuń
  23. Czyżby obserwator z kosmosu pracował w MGOKiS

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz.