środa, 2 czerwca 2010

Długi nasze na dzieci nasze?

Jeszcze w ostatnią niedzielę 30 maja (jak informował nas w rozentuzjazmowanym tonie jeden z lokalnych portali internetowych) - Zagórz tańczył, Zagórz się bawił  w rytm przebojów tyleż  znanej co kosztownej IRY . Tymczasem niespełna trzy dni później  ten sam Zagórz staje przed koniecznością zaciągnięcia 4.000.000,00 zł (słownie: czteromilionowego) kredytu, na sfinansowanie planowanego deficytu w gminnym budżecie. Projekt stosownej uchwały w tej sprawie przewiduje, iż całkowita spłata tej pożyczki nastąpi z dniem 31 grudnia... 2020 roku. W tym samym dokumencie jest mowa o ewentualności niepełnego wykorzystania środków kredytowych, jak również o wcześniejszej spłacie pożyczki, ale obecne realia gospodarcze, jak również krytyczna ocena realizacji ubiegłorocznego budżetu Gminy Zagórz wyrażona przez RIO (czytaj: 1,2,3,4) - każą z dużym dystansem podchodzić to tych założeń. Decyzja o tak poważnym zadłużeniu gminy, dotyczy nas wszystkich gdyż kredyt ma być spłacany z naszych podatków.  Dziś podczas nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej w Zagórzu to radni rozstrzygną tytułowy dylemat.  Zapowiada się niezwykle burzliwa i emocjonująca debata, którą będę oczywiście dla Państwa relacjonował. Początek obrad zaplanowano na godzinę 15.30.

16 komentarzy:

  1. ___________________________________
    Ło matko, w Chinach by go rozsztrzelali za niegospodarność!!!!

    skoczek
    ___________________________________

    OdpowiedzUsuń
  2. ale nic to, grunt, że sprawił sie na akcji!
    skoczek

    OdpowiedzUsuń
  3. Rada jest pod ścianą, uchwaliła budżet, uginając się pod rządaniami Bodzia, więc na dobrą sprawę nie ma wyjścia. Mam wrażenie, że radni bardzo często, obawiając się ostrej krytyki w jednym z lokalnych portali, nie chcąc być hamulcowymi, podejmują uchwały wnoszone przez Burmistrza, co w efekcie ma skutek finansowy, a więc trzeba sięgać po pożyczki. Drogi Jurku klamka już zapadła i ta uchwała prawdopodobnie będzie tylko formalnością.

    OdpowiedzUsuń
  4. Klamka zapadła, ale za tym zapadnięciem to idzie fakt, że nie będzie na lokalne inwestycje, na drobne remonty - praktycznie od razu Rada powinna dokonać korekt w palnach - na rok przyszły i w planie wieloletnim. Ograniczenia to jedna strona tej zabawy, a druga - te cięcia, więc moze by tak zacząć od cięć w zatrudnieniu (np. dobra fucha rzeczsnika prasowego), cięć w płacach burmistrza i zastępcy... Oszczędności można poszukać, tylko trzeba chcieć...
    No i bal się skończył, teraz trzeba będzie po balu posprzątać...
    Obserwator z daleka

    OdpowiedzUsuń
  5. Wielkie Halo, to tylko 4 miliony
    kredytu na początek.
    W uchwale budzetowej na ten rok
    jest zapis, że w przyszłym roku
    gmina zaciągnie kredyty do wysokości 24 milionów, dodając
    jeszcze odsetki które wyniosą
    ponad 10 milionów to dopiero bedzie
    kwota.
    Pogratulować można tylko odwagi
    kandydatom na burmistrza, przy takim zadłużeniu będą się mocno
    zastanawiać skąd brać pieniądze
    na spłatę kredytu, nie mówiąc
    już o inwestycjach.
    Organizowanie tak drogich imprez
    z kredytów to skandal!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Podobno to dopiero początek
    zabawy, teraz pora na zespół
    PECTUS, SKOKI NA BANDZI, TEATR
    ULICZNY i podad 100 tyś zł pożyczki
    na sfinansowanie imprez.
    Kampania wyborcza kosztuje, szkoda
    że tylko nas podatników.
    Żeby zarabiać po 12 tyś miesięcznie
    burmistrz musi się promować.
    W gminie mlekiem i miodem płynącej
    po ciężkiej pracy, pora na zabawy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Był moment,że wszyscy pluli na radęmiejską jak zmniejszyła budżet z 300 000 zł.do 60 000zł./Sanok ma 100 000zł./na zorganizowanie imprez.Z tego co widzę to na pewno zabraknie kasy w MGOKiS w Zagórzu na pobory dla pracowników. Bodzio szybko upora się z kasą przeznaczoną na imprezki.Tym bardziej,że będzie miałjuż odpowiednią wiedzę jak sięgnąć po następny kredycik.

    OdpowiedzUsuń
  8. jakie imprezy ?? Kasa poszła na zespoły które wyniosły sporą sume A ile z tego tyułu dostał sam organizator jak podpisał umowe na taką sume??Bo napewno sporo!Ale cotam Zagorz nato stać więc pieniądze nie swoje lekko się wydaje taaka prawda -A dzień dziecka czy ktoś pomyślał o tych biednych!!maluchach??

    OdpowiedzUsuń
  9. Anonimowy napisał: "-A dzień dziecka czy ktoś pomyślał o tych biednych!!maluchach??"
    Zara, zara, powoli! Przecież Bogusław I Wielki zaprosił smarkaterię na komnaty, tfu, na gabinety, żeby dziatki zakosztowały Poważnej, Urzędowej Atmosfery! iSanok zamieścił stosowną relacje, a p.Zuba jakoś przemilczał ten doniosły fakt w życiu dziatwy. Już wyobrażam sobie, jak dzieciaki piszą wypracowanie "Jak będę dorosły to chciałbym być burmistrzem".
    Obserwator z daleka

    OdpowiedzUsuń
  10. Aaaa, mam jeszcze porzekadło : "A długi twoje dziatki i wnuki twoje w pocie czoła spłacać będą."
    Hehehe, tak wieszczo i złoproroczo, oby nie... Czego Zagórzanom życzę...
    Obserwator z daleka

    OdpowiedzUsuń
  11. Pan burmistrz pamientał, zaprosił ich do gminy.

    OdpowiedzUsuń
  12. Czegoś tu nie rozumiem Panie Jurku dlaczego radni głosowali za kredytem skoro to takie straszne i okrutne ???? Czy to było tylko kolejne mącenie w stylu Rozboju ????

    OdpowiedzUsuń
  13. Z niecierpliwością czekam na relacje z posiedzenia Rady! Ciekaw jestem wypowiedzi p.Burmistrza (ciekawe czy zabierał głos osobiście czy uczynił to Sekretarz lub zastępca burmistrza, a może Rzecznik???), Skarbnika jak i poszczególnych radnych. No i ciekawe, jak głosowali. Choc, jak ktoś napisał - nie mieli wyjścia. A swoją drogą, jakie były głosowania nad projektami budżetu, jak je potem zatwierdzano. Przecież deficyt nie wyskakuje ot, tak sobie, jak diabełek z pudełka, tylko rodzi się powoli. No, chyba, że jakaś klęska... Ale widać zawsze równię pochyłą, po której budżet stacza się pod kreskę... Jak po piwie wieczorową porą na czczo... :-)))
    Obserwator z daleka

    OdpowiedzUsuń
  14. Na pytanie anonimowego z 11.29 każdy będzie sobie mógł odpowiedzieć po zapoznaniu się z kompletną relacją z przebiegu sesji, którą właśnie przygotowuje. Mówiąc w wielkim skrócie: przegłosowany kredyt jest preludium do następnych pożyczek. Czy okażą się one "straszne" i "okrutne" dla naszego budżetu przekonamy się już niebawem

    OdpowiedzUsuń
  15. A gdzie byli radni ze pozwolili na takie inwestycje bez grosza dotacji sadze ze ta kadencja polegala na nabiciu sobie kasy ,a nie o dbanie o dobro gminy mam nadzieje ze wyborcy to widza i docenia tych nam PANUJACYCH WSZYSTKICH.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz.