wtorek, 8 czerwca 2010

Kiedy seniorski football wróci do Zagórza?

W ostatnią niedzielę byłem w Dukli, gdzie na nowopowstałym boisku wyposażonym w sztuczną nawierzchnię (ponoć jedyny tej wielkości obiekt w regionie) mogłem obserwować bardzo emocjonujący i zacięty pojedynek piłkarski pomiędzy WKS Beskid Równe a LKS Lubatówka. Sportowe emocje przywołały wspomnienia o jeszcze nie tak dawno minionej - złotej erze zagórskiej piłki nożnej. Mecz wspomnianych drużyn zainspirował mnie jednocześnie do przemyśleń nad przyczynami niewątpliwego kryzysu zagórskiego sportu, który zaznacza się także w bliskich mojemu sercu skokach narciarskich. Jak jest recepta na przywrócenie seniorskiego footballu w naszym mieście. Czy jaskółką właściwych działań w tym kierunku jest pojawienie się w Zagórzu Fundacji Ekoball? Zapraszam do konstruktywnej wymiany poglądów dedykując wszystkim zagórskim sympatykom footballu niniejszy materiał video...

4 komentarze:

  1. Wczorajszy świetny wynik z Hiszpanią (no, jakoś tak 6 nam bez wysiłku wkopali)pokazuje jasno - bez szerokiego zaplecza, bez młodzików, trampkarzy (czy jak to się teraz nazywa) nie ma szans na porządna piłkę w Polsce. Kupowanie zawodników z zagranicy to łatanie dziur...
    Piłkarzom zyczę samych sukcesów!
    Obserwator z daleka

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale wy jesteście naiwni w tym Zagórzu Ekoball was wyczyści z kasy i wróci na bykowce Arena bo tam inwestują w obiekty i infrastrukturę i wielu ludzi pyta się czego urząd na to pozwolił, zamiast wspomagać kluby np.Gimball Tarnawę, Czaszyn czy Poraż bo już nie mają gdzie grać bo ich woda zalewa, a krety coraz bardziej dają znać o sobie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Panie Zuba niech się Pan wybierze na mecze w Tarnawie czy Czaszynie, a nie jeździ Pan po Beskidzie Równym tutaj w Gminie Zagórz trzeba promować sport i zawodników.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo chętnie. Jestem otwarty na współópracę

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz.