czwartek, 5 sierpnia 2010

Burmistrz i Starosta chcą gościć ukraińskich skoczków.

Gazetowa i internetowa publikacja Nowin poświęcona poniżającym warunkom w jakich zostali zakwaterowani młodzi skoczkowie z Ukrainy spotkała się z bardzo żywym odzewem. Co najważniejsze uruchomiła ciąg zdarzeń dzięki, którym ukraińscy sportowcy nie muszą wegetować w budynku po byłym barze "Koliba narciarska". Sportowa ekipa z Ukrainy przebywająca tymczasowo w jednym z sanockich hoteli będzie mogła wybierać w ofertach. Tak oto bowiem władze gminy Zagórz zaproponowały ukraińskim gościom zakwaterowanie z wyżywieniem w Szkole Podstawowej w Tarnawie Dolnej, natomiast zarząd powiatu sanockiego zaoferował noclegi w swojej bursie szkolnej. Pomimo skądinąd chlubnego zaangażowania powiatu sanockiego sprawa dotyczy gminy Zagórz. Na lokalnych forach internetowych już zaczęło się szukanie winnych zaistniałej sytuacji. Według mnie dyskusja w tym kierunku wiedzie wprost do ślepego zaułka. W pełni zgadzając się z tonem gazetowego komentarza red. Doroty Mękarskiej uważam, iż czas najwyższy na merytoryczną i rzeczową debatę publiczną na temat przyszłości "Zakucia" i skoków narciarskich w Zagórzu.

11 komentarzy:

  1. A według mnie właśnie powinno się wyjaśnić kto zapraszał itd.Gdzie jest to rzetelne dziennikarstwo. Wiem że jest od dawna układ miedzy JZ a ta prezeską w celu dowalenia Jaworskiemu.Zawiodłem się na dziennikarstwie JZ. Zaznaczam że nie jestem wielkim sympatykiem burmistrza kiedy trzeba mu dowalić i jest za co to nawet jestem za ale w takiej sytuacji trzeba wszystko wyjaśnić do końca bo wszystkie fakty wskazują że tym razem to nie on.Jeżeli ta pani nie potrafi zarządzać klubem/chyba zbyt szumna nazwa biorąc pod uwagę ilość skoczków i wyniki/ to żegnamy ma pole do popisu w Bezmiechowej.

    OdpowiedzUsuń
  2. Może nareszcie coś się ruszy "w temacie", czas najwyższy, fakt.Skąd wogóle i dlaczego są dwa kluby? Do czego to było potrzebne?
    No i tu informacja - Zagórz, z tego, co mi wiadomo, nie występował o środki na infrastrukturę sportową. A pieniądze były niezłe do wzięcia - zdaje się, że około 400 tysiecy. No i jak zwykle - pan burmistrz pewnie zapomniał albo mu się nie chciało, a pan Rudnicki pewnie miedzy "PECTUSEM" a "IRĄ" po prostu nie miał czasu przygotować wystąpienia. Bo to i program trzeba mieć, koncepcję i takie inne nikomu do niczego niepotrzebne pierdoły.
    Jednym ze świadectw dbania o skocznie i to co się tam dzieje, jest sprawa wyciągu. Urząd tak zwlekał z wydzierżawieniem (czekal na swojaka???) że teraz to chyba tylko złomiarzom można to wszystko oddać.
    Zmarnowano wysiłek wielu osób, które zaczęły budować skocznie, zmarnowano zapał społeczny - a teraz wątpię, żeby komuś chciało się jeszcze tak bawić. W końcu wszyscy widzą, co się dzieje.
    Obserwator z daleka

    OdpowiedzUsuń
  3. Dyskusja nie wiedzie do ślepego miejsca. Nijak tam nie prowadzi. Cicho i w spokoju należało pomóc, by goście z Ukrainy przebywali w Zagórzu w godnych warunkach.
    Są winni tego, że dzieci i trenerzy zostali zakwaterowani w miejscu do tego nieprzeznaczonym. Jednak szczególną winę za wywołanie awantury ponosi dwoje dziennikarzy. Którzy to dziennikarze? Wielu już wie, inni mogą się dowiedzieć.
    Co do dyskusji na temat przyszłości skoków narciarskich w Zagórzu. Jet to bardzo drogi sport, choć piękny. Czy Zagórz na to stać? Mam tutaj duże wątpliwości. Na uprawianie tak elitarnego sportu chyba w Zagórzu trzeba jeszcze poczekać.
    Nie poradził sobie z prowadzeniem klubu Pan Redaktor wraz z Zarządem Klubu, to kto jest w stanie sobie poradzić?
    Nie wystarczy mieć wizje (one są bardzo potrzebne), trzeba jeszcze umieć swoje plany wcielać w życie, nie sięgając ciągle do kieszeni podatników (czytaj: budżetu gminy).
    W gminie Zagórz od dawna się przyjęło, że wiele klubów sportowych ma postawę roszczeniową - "gmina musi dać pieniądze". Profesjonalnie zarządzane kluby muszą mieć konkretny plan działania. Po to jest zarząd klubu. Nie potrafią zarządzać, to nie pozostaje nic innego jak zrezygnować z działalności. Z moim poglądem można się nie zgadzać, lecz każde "widzi mi się" nie może być spełniane przez władze samorządowe.

    OdpowiedzUsuń
  4. No nie, no jak można się "nie zgadzać" z tonem koleżanki z pracy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Poczytałem o sprawie na eSanoku. Śmiać mi się chce - widać kto sponsoruje ten portal... Straszenie prokuratorem mnie bawi-debil jakiś by przyjął zgłoszenie o "przestępstwie" - jedyne, co może zrobić burmistrz,to wypowiedzieć klubowi umowę najmu koliby ze względu na użytkowanie niezgodnie z umową i tyle. "Burmistrzowi" zarzucają temu blogowi stronniczość, nieobiektywizm itd - po przeczytaniu komentarzy eSanockich dochodzę do wniosku,że za bardzo się powstrzuymywałem, ale sądzę, że wtedy bloger nie puściłby moich komentarzy albo je ocenzurował. Wstyd, pJaworski i p.Rudnicki udawać wariatów, że o niczym nikt nie wiedział... A straszenie prokuratorem - hmmm, jak się ma na plecach CBA i inne tego typu firmy, to można w Kobierzynie (zakład istnieje od 1907 roku)koło Krakowa wylądować...
    Obserwator z daleka

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem bardzo powściągliwy wobec prasy. To fakt, że temat został roztrąbiony przez p. Dorotę i Jurka ale gdyby nie to to dzieciaki poznawały by nasz kraj z złej strony. No tak to już jest moi drodzy, że prasa potrafi zmusić samorządowców do myślenia. Wiem, że gdyby nie interwencja Dyrektora Artura to nie była by żadnych noclegów, dyrektor postawił na swoim i chwała mu za to bo Bodzio do niczego się nie kwapił, a nawet ponoć nie wyrażał zgody.Jestem gotów zaryzykować tezę, że jeśli by temat nie ujrzał światła prasowego to zastępy znanego portalu będącego ostatnio na usługach naszego Słońca zrobiłyby odpowiedni materiał oczywiście wg zamówionej wizji!
    Jurek dzięki, tak trzymaj.

    OdpowiedzUsuń
  7. Pan starosta niech się lepiej zajmie sprawą solarów afery w domu dziecka zeznań pani dyr z domu dziecka a nie udaje ze na fali zainteresowania skoczkami coś robi ----- wiadomo ze starosta nie będzie wiec chce zorganizować sobie kampanie na burmistrza Gminy Zagórz

    OdpowiedzUsuń
  8. NIKT ROZSĄDNY NIE POWINIEN POZWOLIĆ ABY STAROSTA UŻYWAŁ DZIECI DO SWEJ GRY ,,,,,,,,,,,,,,,,, W DOMU DZIECKA JUŻ TO BYŁO A TERAZ BĘDĄ PROCESY

    OdpowiedzUsuń
  9. ___________________________________
    Sory Jerzy, chciałem podtrzymywac moją teorie na temat warunków Ukraińskich chłopaków, i tak czytam te komentarze i twoje artykóły i widze, że w [pierwszej inforamcji poszedłeśnie w tym kierunku, zrobiłeś ajwaj z warunków a teraz walka rozgorzała "którzy ludzie ludziom zgotowali ten los", fakt chłopaki na pewno były zadowolone z wyjazdu do Polski, ale nasz Kraj chyba jest na tyle cywilizowany, żeby nie robić kasy na dzieciach. Chylę czoła w Twoim Kierunku Panie Jerzy Zuba :). Elektrownia, Biogazopwnia, wycinka drzew??? to są tematy ważne i gorące, ale dopiero teraz widać, jak Włodaż Zagórski dba o LUDZI!!!, skoro nie dba o gości z zagranicy to jak będzie dbał o swoich?????, bo chyba On był włądny i Jest GOSPODARZEM Tej Ziemi-Naszej Ziemi.
    Powyższe jednym słowem :
    DZIADOSTWO
    Dziad Dziadem pcha ludzi w DZIADOSTWO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    ___________________________________

    OdpowiedzUsuń
  10. Panie Jurku chodzą słuchy, że burmistrz wykurzył kolonię z Tarnawy, aby zapewnić miejscówki dla skoczków z Ukrainy, a jak wiadomo kolonia zostawia w szkole pieniądze za użyczenie pomieszczeń, a w ten sposób burmistrz pozbawił szkołę dochodów. Można by sprawdzić to u źródła czyli w firmie, która wynajęła pomieszczenia szkoły w Tarnawie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Burmistrz lubi pozbawiac szkoly dochodow. Pieniadze ma miec gmina a nie szkoly.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz.