poniedziałek, 2 sierpnia 2010

Kolejny poważny inwestor opuści Gminę Zagórz w atmosferze skandalu?

Po słynnej sprawie niemieckiego Freudenberga (wciąż jest ona pod lupą CBA i Prokuratury), na styku: inwestor - Gmina Zagórz znów pojawiają się poważne kontrowersje natury prawnej. Tym razem chodzi o krajowego inwestora, który w miejscowości Czaszyn chce (a w każdym razie na pewno chciał) wybudować prototypową hydroelektrownię na rzece Osława. Inwestycja oprócz czystej energii elektrycznej i pozytywnego oddziaływania retencyjnego stwarzałaby warunki do rozwoju rekreacji i turystyki wodnej. Niestety powstanie  "czaszyńskiej Soliny" wydaje się być pod coraz większym znakiem zapytania. Dlaczego? Odpowiedź kryje się w dokumencie, którego liczne fragmenty brzmią wręcz porażająco...Chcesz się zapoznać z jego treścią >KLIKNIJ TU<

23 komentarze:

  1. SKO 2 razy do porządku przywołuje naszego władcę, a on dalej swoje. No pewnie co tam jakieś SKO będzie Słońcu Karpat narzucało swoją wolę. Przecież to SŁOŃCE KARPAT na zagórskiej ziemi prawo stanowi ;-))))

    OdpowiedzUsuń
  2. I juz teraz wiem dlaczego bodzio
    tak dba o Czaszyn.
    Chce tym samym zamydlić ludziom
    oczy, żeby patrzyli na drogę a nie
    na miejsce gdzie Czaszyn byłby
    sławny w kraju. Regulacja rzeki
    Osławy - nie zalewa terenów aż do
    ujścia sanu.
    Miejsca pracy, rozwój bazy noclegowej,tysiące turystów
    jednym słowem 'mini Solina'.
    Czy ten pajac zdaje sobie sprawę
    co znowu narobił?
    Droga to pikuś przy takiej inwestycji.
    Dość tego dziadostwa pora na zmiany!
    Taka okazja, aż mnie zamurowało.
    Czaszynianka

    OdpowiedzUsuń
  3. przeczytałem dwa razy, nie wierze, że takie jaja można sobie robić z ludzi, w dodatku przez urząd, toż to paranoja, wobec tej sprawy blednie fakt przestępcy pijaka, nadal pracującego, blednie brak absolutorium i dalsza włądza Jaworskiego (tak a propos brak absolutorium powoduje, ze wszelkie decyzje burmistrza sa niewazne). dosłownie brak mi słów. I jeszcze wciągnęli w to Puchyrową, nie sądziłem, że jest tak naiwna, że da sie namówić na takie Hopsztosy.
    Piwosz

    OdpowiedzUsuń
  4. Niemiec z Frojdenberga dla Bodzia byl zły bo chciał tylko 10 milonów ojro w Zasław zainwestować. Warszawiak z Czaszyna tez zły bo chce tylko 10 milionów złotych zainwestować. Nie masz inwestora dla naszego Bogusława.Grunt że domki żonki obłozone

    OdpowiedzUsuń
  5. Solina??? może nie aż tak, ale skoro nastąpiłoby spiętrzenie wody na jakimś odcinku to istnieje możliwość zagospodarowania brzegu, na plaże, pole namiotowe czy kempingowe, jakies zaplecze socjalne, może i agro by sie rozwineło troszke w okolicy, fajna rzecz, mieszkam w Czaszynie i często chodze sie wykapać w Osławie, w gumakach trza sie przedzierać przez krzaki i żmijowiska, dzieci taplają sie w błocie nie mówiąc, że koca nie ma gdzie rozścielić. Słyszałem o tej inwestycji ale nie sądziłem, że to może być prawda. Jeżeli Ta firma bądź ludzie zrezygnuja z tego gdyz nasz Pan Burmistrz sciga ich za jakies krzaki, to ja serdecznie dziękuje. w tym roku zaczynam studia w Rzeszowie na Politechnice na wydziale alternatywnych źródeł energii, gdyby powstała taka elektrownia, może i prace bym miał w miejscu zamieszkania a być może na pewno jakis staż mógłbym odbyć blisko domu, fajna rzecz. Trzymam kciuki za tych inwestorów, i apeluję do Pana Jaworskiego - dajże Pan spokój daj sie Pan rozwijać ludziom, skoro Pan nie chce pomagać to niech sie Pan nie wtrąca, ludzie sami dadza sobie rade, bez Pańskiej pomocy, nie zniechęcaj ich Pan i nie kładź im Pan kłód pod nogi. Bardzo Pana prosze.
    Andrzej

    OdpowiedzUsuń
  6. ___________________________________
    Wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr
    ___________________________________
    Skoczek

    OdpowiedzUsuń
  7. A dlaczego e....k milczy?
    To skandal! O biogazowni cisza!
    O takiej inwestycji w Czaszynie
    cisza!
    O firmie na Zasławiu cisza!
    Piszą o głupotach, a o ważnych
    sprawach cisza!
    Czy Tomek boi się o posadę brata w gminie? Czy tak mają wyglądać media
    które doją naszą gminę?
    Wstyd, wielki wsted panowie
    z e .......

    OdpowiedzUsuń
  8. ___________________________________
    Komentarz Andrzeja bardzo mi sie spodobał, spokojny, wywazony, zero agresji, proponuje mu Złotą Czcionke dac.
    ___________________________________
    Skoczek

    OdpowiedzUsuń
  9. To postepowanie to kompromitacja Bodzia i urzędu. SKO nie zostawia suchej nitki na ludziach którzy przygotowali tę decyzję.
    Apel do Tomka - brak informacji o takich sprawach na portalu to zmierzanie do pełnej kompromitacji. Ocknij się! Bądź niezależny, przykro patrzeć na ten ton bałgochwalczy, jak widać co się dzieje!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Za takie coś powinni polecieć z roboty ci, którzy taka decyzję przygotowali i ten, kto się pod nią podpisał. Chyba, że urzędnic udowodnia, że to burmistrz kazał im to w ten sposób przygotować, choc nieudolność urzędników widoczna aż nadto.
    Czy ktoś w Zagórzu wie, że przy klasztorze było spiętrzenie wody, dwa młyny na Osławie, że spławiano aż do Zagórza tratwy z bali? Zajrzyjcie do starych książek, popatrzcie, jak mogłoby być na Osławie!
    Ciekaw jestem poza tym, czy cos wiadomo juz na temat tego niemieckiego inwestora i jak się dzieje z inwestycją gazowników?
    Obserwator z daleka

    OdpowiedzUsuń
  11. To jest jawne pomówienie w celu wyłudzenia sporej kasy dla urzędu, może nasze słoneczko chciało sobie na premie tak zarobić, bo nie sądzę żeby tak dbał o środowisko nakładając taką kare za zniszczenie jakichś krzaków czy drzew, swoją drogą skoro już raz SKO udowodniło mu, że działa bezprawnie to dlaczego sie tak uparł na tą kare, może myśli, że skoro mają kase na elektrownie to ta kara to dla nich pestka i w końcu dla św.spokoju zapłacą a wtedy On w Glorii Chwały bedzie sie chwalił, wiedząc o ostaniej wypowiedzi Pani Zabkiewicz to raczej On Jej kazał tak zrobić. I tak sie dziwie, że Ci ludzie z Polski mają tyle cierpliwości w tej sprawie, a może maj,a jakiś plan?. Podbo Pan Sekretarz na swojej działce wyciął bez zezwolenie hektary lasu i mu sie upiekło, czy ktoś coś wie na ten temat? czy jest to plotka?, Panie Zuba słyszałeś Pan coś o tym??
    KG

    OdpowiedzUsuń
  12. ___________________________________
    obszerna lektura, trzeba dokładnie sie wczytać w tekst, żeby zrozumieć istote sprawy ze strony prawnej, już nie mówiąc o konsekwencjach ekonomicznych regionu, gdyby był to powód na zniechęcenie inwestora. Sprawa sprzed kilku miesięcy, ciekawe jaka była reakcja urzędu na ta odpowiedź z SKO? Może na najbliższej sesji wreszcie jakiś radny z jajami sie spyta wprost i wyegzekwuje odpowiedź na pytanie a nie odpowiedź na odpowiedź jak pamiętacie przy sprawie zasiłku dla bidaków z Urzędu. No Panowie Rajcowie do boju!!!!!!!!!!!!!!!!
    za co bierzecie diety???????????
    ___________________________________
    Skoczek

    OdpowiedzUsuń
  13. ___________________________________
    ps. byłbym zapomniał, decyzje na pewno opracował radca prawny urzędu, i to on podłożył Bodziowi świnie do podpisania. I co Wy na to szanowni komentatorzy?????
    ___________________________________
    skoczek

    OdpowiedzUsuń
  14. Tak słyszałem. Rzecz dotyczy wycinki na prawdę dużej ilości drzew w Łukowem dokonanej o ile mnie pamięć nie myli przez dalszych krewnych Małżonki Pana Sekretarza Woźniczaka. Swego czasu wszcząłem w tej sprawie swoje dziennikarskie śledztwo i wychodzi na to, że wszystko jest OK. Nie zawsze obszar porośnięty drzewami jest w myśl przepisów lasem. Tak właśnie było w tym konkretnym przypadku.

    OdpowiedzUsuń
  15. Czy Ls czy Lz to można sprawdzić w mapkach!

    OdpowiedzUsuń
  16. zgadza sie na mapkach wszystko jest opisane Lz czy Ls, ale nawet na terenach nieleśnych czyli LZ-ach potrzebna jest decyzja o pozwoleniu na wycinke konkretnej ilości drzew z wyszczególnieniem gatunków i zakrzaczeń z podaniem powierzchni. Ponadto wycinka nie może byćprzeprowadzona w okresie lęgowym czyli do końca kwietnia, a nadto Gmina może nakazać wręcz uzupełnienie trzebieży podobną ilością drzew i gatunków zgodnych z siedliskiem. Panie Zuba sprawdził Pan ale chyba nie do końca prosze sprawdzić czy powyższe nakazy zostały dopełnione, więcej w ustawie o ochronie środowiska i której tak skrzętnie pisze SKO, swoją drogą bardzo przyzwoity i rzetelny komentarz sędziego.
    Prawnik

    OdpowiedzUsuń
  17. byłbym zapomniał, decyzje na pewno opracował radca prawny urzędu, i to on podłożył Bodziowi świnie do podpisania. I co Wy na to szanowni komentatorzy?????
    ___________________________________
    skoczek
    hahahaha... 16 lat pracowałem w urzędzie i radcy prawni OPINIOWALI i SPRAWDZALI pod względem PRAWNYM, nigdy nie pisali od początku do końca takich pism! Zasada prosta- najpierw dostawali z merytorycznego wydziału projekt pisma, potem to kilkakrotnie poprawiano, uzgadniano,zmieniano, potem szło do burmistrza nadzorującego pracę wydziału, który też swoje zdanie miał na ten temat, znów poprawki a potem taki gotowiec szedł do głównego burmistrza, ktory miał uwagi itd... Na dobrze podłożoną świnię to mi nijak nie wygląda...
    Obserwator z daleka

    OdpowiedzUsuń
  18. Decyzja SKO w powyższej sprawie jest efektem wnikliwego rozpatrzenia sprawy. Mam tylko pytanie do Pana Jakuba Osiki: w jednym komentarzu tak mocno wychwalał Pan sekretarza Pana Łukasza Woźniczaka. Jak się więc ma Pana stwierdzenie, iż jest to "młody zdolny prawnik" jak w tak kluczowej sprawie nie sprawdził decyzji pod względem zgodności z kanonem działań urzędu, jakim jest Kodeks Postępowania Administracyjnego???

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie czepiałbym się Sekretarza. Burmistrz ma mocna pozycje i wszystkie ważne sprawy są z nim uzgadniane. A co do tematu wycinki drzew w Łukowym to słuchając Sołtysa i Pana Andrzeja z Łukowego mam wrażenie że dopuszczono się tam również bardzo wielu nieprawidłowości. Pan Andrzej twierdzi, że jemu odmówiono zgody na wycinkę. Zniszczona droga po wycince, za naprawę której pójdą również pieniążki gminne. Temat rzeka Jurku!!!

    OdpowiedzUsuń
  20. Jestem otwarty na każdy nowy fakt, sygnał w tej sprawie

    OdpowiedzUsuń
  21. ...Łukasz (prawnik z dużym i ciekawym doświadczeniem m.in. w warszawskich bankach)uzupełnił wakat na sekretarza, którego bardzo w gminie brakowało a lista odważnych była raczej, nienachalnej długości...

    precyzyjny cytat mojego wpisu do postu "W Zagórzu otwarto biuro europoseł Elżbiety Łukacijewskiej".
    pozdrawiam
    j.o.

    OdpowiedzUsuń
  22. Anonimowy pisze...
    Nie czepiałbym się Sekretarza. Burmistrz ma mocna pozycje i wszystkie ważne sprawy są z nim uzgadniane.
    ale burmistrz nie jest poza prawem, to, że ma pieczatke nie znaczy, że może podpisywac sie pod nieprawnymi dokumntami dot. swoich kolegów po fachu, kilka przykładów już było a niniejszy jest tego koronnym przykładem jak szasta swoim podpisem. ktoś kto wycina drzewa i niszczy przy okazji drogę publiczną na włąsny koszt ma obowiązek doprowadzić ją do stanu pierwotnego, a nie wyręczać sie kasa publiczna bo...

    OdpowiedzUsuń
  23. Panie Zuba? a pamięta-zna Pan sprawe remontu drogi na własny koszt właściciela działki do której prowadziła??? za co Burmistrz podał go do prokuratury, że niby nielegalnie, a przy okazji zniszczył krzaki bo nimi droga zarosła, nawet N-ctwo Lesko było zaangażowane w tąsprawe.
    Pan sie popyta na Komisariacie w Zagórzu, albo Pana Kuzia który jest sołtysem w Czaszynie.
    KG

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz.