piątek, 6 sierpnia 2010

Pozostajemy Odpowiedzialni (czyli PO) - felieton Dariusza Zubika

Dziś zaprzysiężony zostaje prezydent, wybrany w wyborach, w których w prawie wszystkich (7 z 8) obwodach gminy Zagórz przewodniczącymi komisji wyborczych były osoby zaproponowane przez lokalną Platformę Obywatelską. Pełniły one te funkcje z wyboru innych członków komisji, którzy uznali ich za wiarygodnych i dobrze przygotowanych merytorycznie.
Nie robili tego dla pieniędzy, bo w porównaniu z członkiem komisji przewodniczący dostaje niewiele wyższą dietę, tylko w poczuciu odpowiedzialności. Zaczynali swoją pracę w dniu wyborów o 5 rano, a kończyli około północy. Wcześniej poświęcić musieli co najmniej kilka godzin na przygotowania.

Trzeba odwagi, aby w tak małym środowisku lokalnym jak nasze być członkiem partii politycznej. Zazwyczaj wiąże się to z nieprzychylnym spojrzeniem innych. Ciężko pozbyć się przymiotników, „przyklejonych” na postawie zachowania polityków oglądanych w telewizji. Ciężko liczyć na bezstronną ocenę własnych działań.
Możemy się różnić jeśli chodzi o poglądy, ale doceńmy przynajmniej zaangażowanie ludzi, którzy chcą, aby w naszym kraju, a szczególnie w naszej gminie panował ład i uczciwość.

Przewodniczący lokalnego koła Platformy Obywatelskiej
Dariusz Zubik,

26 komentarzy:

  1. ŻAŁOSNE I ŻEBY JESZCZE BARW NARODOWYCH I NAPISU POLSKA UŻYWAĆ DO AUTOPROMOCJI na zdjęciu co to ma być cyrk ?

    OdpowiedzUsuń
  2. Polska to wolny kraj i każdy może założyć koszulkę taką, jaką chce (jeśli nie narusza prawa czyli np.nie promuje nazizmu).
    Poza tym, tekst ten mówi o zaangażowaniu wielu ludzi, a nie konkretnie moim (więc nie jest autopromocyjny)
    D.Zubik

    OdpowiedzUsuń
  3. Taaaaaa.....
    Kto jak kto ale POżal się Boże partia czaszyńsko-zagórska wie że najważniejsze jest KTO liczy głosy.
    Nieprawdaż?

    A tak na marginesie.
    Co KONKRETNIE ma Pan na myśli Panie Dariuszu pisząc o "zaangażowaniu" Pańskich kolegów partyjnych w naszej gminie ?
    Może jakieś sukcesy, osiągnięcia ?
    Bo nawet doba ofiarnej pracy raz na cztery lata podczas wyborów - za marną jak Pan piszesz kasiorkę - to chyba ździebko mało.

    PO
    (Pozostaję Odporny)

    OdpowiedzUsuń
  4. No cóż powiem tak jaka Partia taki Prezydent. Ale do rzeczy. Jeśli znałby Pan regulamin prac Komisji Wyborczych wiedziałby Pan, iż pracę o 5 rano zaczynali wszyscy członkowie Komisji, więc i im mógłby Pan patrząc obiektywnie podziękować za wypełnienie obywatelskiego obowiązku. Co więcej to przewodniczący Komisji Nr 1 wywodzący się z PO zrezygnował z prac w II turze wyborów. Po trzecie zaangażowane były też osoby z innych opcji politycznych więc teraz rozumiem że z takim myśleniem jakie Pan prezentuje Bronisław Komorowski stał się prezydentem ludzi partii PO a nie wszystkich Polaków. A bycie członkiem partii to nie jest heroizm tylko normalne prawo obywatelskie.
    Oj Panie Dariuszu jeśli tylko taki tok myślenia Pan prezentuje to w Zagórzu mówię Panu "Do widzenia".
    PS. Jak Słusznie Pan zauważył moja wypowiedź wynika z tego iż żyję w wolnym kraju...

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne zdjęcie troche luzackie. W gajerku jest Pan Panie Darku trochę sztywniacki a tu sympatyczny młody gość POzdrawiam
    Hanka - POrażanka

    OdpowiedzUsuń
  6. Czując się wywołany do „tablicy” – prawdą jest, że przewodniczący komisji nr 1 musiał wyjechać w czasie drugiej tury, ale przekazał funkcję oficjalnie, z odpowiednim wyprzedzeniem i zachowaniem procedur.
    Obiektywnie dziękuje i doceniam WSZYSTKIE osoby pracujące w komisjach, a że piszę o przewodniczących wywodzących się z PO, to dlatego, że moim zdaniem tak częsty ich wybór na tą funkcję jest wymowny. (Z moich doświadczeń wynika, iż „na” przewodniczącego komisji wyborczej raczej ludzie się nie „pchają”).

    OdpowiedzUsuń
  7. Że tak zapytam, z której strony to felieton?

    Wogóle nie widzę sensu w tym, żeby w tak małej społeczności należeć do JAKIEJKOLWIEK partii, bo wszyscy wszem i wobec wiedzą, że ci "w górnych partiach" struktury partyjnej mają gdzieś działaczy w takich małych miejscowościach jak Zagórz, co najwyżej przyjadą raz na jakiś czas (przed wyborami), pouśmiechają się, zarzucą grzywką, a my w tym bagnie dalej zostaniemy.

    Realista

    OdpowiedzUsuń
  8. Jurku w tym felietonie, nie ma żadnej treści, nie rozumiem o co chodzi? W komisjach pracowało wielu ludzi z różnych środowisk, jak pan Darek będzie miał informację o ciekawych inicjatywach to chętnie przeczytam. A tak na marginesie panie Darku jaki wynik był dla PO w Gminie Zagórz? Jak dobrze pamiętam to była POrażka!

    OdpowiedzUsuń
  9. Rzeczywiście wybór 7 przewodniczących komisji jest wymowny...
    Z moich doświadczeń Panie Dariuszu wynika, że na przewodniczącego komisji wyborczej co najmniej kilku ludzi - co ciekawe Pana znajomych i członków Pańskiej partii - od wielu lat "pcha" się uparcie i notorycznie.

    PO
    (Pozostaję Odporny)

    OdpowiedzUsuń
  10. PO jest dla mnie i pozostanie partią biznesowo kolesiowską

    OdpowiedzUsuń
  11. Jaka partia taki Prezydent Biznes i totalna ignoracja zwykłych obywateli

    OdpowiedzUsuń
  12. ___________________________________
    Normalka, przez 3,5 roku NIC Nikogo, a teraz nagle przed wyborami, lokale są, lokalne koło PO, agitacje, wpisy, Panie Darek a co ma pan do zaoferowania DZISIAJ???? od Platformy na nasz region, to samo co oglądamy w TV, zniżki dla studentów?, zero podwyżek?, lepszy byt?, PO już POkazała POwyższe, a o Panie Prezydencie narazie nie pisz kolego nic, zobaczymy posłuchamy będziemy wiedzieli, nie obiecuj nie chwal, żebyś nie musiał przepraszać albo motać sie w sprostowaniach! Jesteś młodym człowiekiem, starych wiarusów Polityka zjadła, powolutku Kolego sie ziemniaczki gotują:) Pani Ela z Brukseli sobie przypomniała, że Kadencja sie kończy???,
    ___________________________________

    OdpowiedzUsuń
  13. Nijak nie dostrzegam w tym tekście cech felietonu. Brawo, panie Dariuszu. Jaka partia, taki felieton.
    PS "felieton - utwór publicystyczny - dziennikarski o tematyce społecznej, obyczajowej lub kulturalnej, posługujący się środkami prozy fabularnej".

    OdpowiedzUsuń
  14. Felieton...
    Hmmmm.
    Jak "to" jest felieton to kot jest tygrysem.
    Panie Jerzy. Otwartosc bloga ma swoje granice. A można przypomniec co pisał w swoim liście do Nerona Petroniusz przed popełnieniem samobójstwa.
    A jakiego lokalnego koła jest pan przewodniczącym, bo na stronie PO Sanok tego nijak nie widac.

    http://www.po.esanok.pl/zarzad.html

    http://www.po.esanok.pl/kola.html

    A samozwańców to onegdaj na pal wbijano...

    OdpowiedzUsuń
  15. Bądźmy szczerzy. Od lat do komisji "pchają się" jedne i te same osoby. Zauwarzyć również należy, że nie daje się szans ludziom młodym, chociażby studentom... Może wart by się zastanowić nad tym, żeby do komisji chociażby z Pańskiej partii delegowane były osoby młode, tak jak Pan, a nie osoby na emeryturach - POzdrawiam.cootisti

    OdpowiedzUsuń
  16. Panie Zubik !!! Już nie czuje się pan wywołany ???
    PO co moje sugestie i pytania, skoro Pan je ignorujesz jak PO problemy.
    Zamiatanie POd dywan się nie OPłaca.

    PO

    OdpowiedzUsuń
  17. "Czując się wywołany do „tablicy” –prawdą jest,(...)". Nieźle. Nic z tego nie rozumiem. Trzeba znać zasady używania imiesłowowego równoważnika zdania. To nie jest takie trudne.

    OdpowiedzUsuń
  18. 1. za pl.wikipedia.org:
    Felieton- specyficzny rodzaj publicystyki, krótki utwór dziennikarski utrzymany w osobistym tonie, lekki w formie, wyrażający - często skrajnie złośliwie - osobisty punkt widzenia autora.
    2. www.zagorz.platforma.org - strona internetowa koła zagórskiego PO (strona na esanok jest nieaktualna)

    OdpowiedzUsuń
  19. Koło Platformy w Czaszynie
    Zarząd
    Przewodniczący - Wacław Świerniak

    Wiceprzewodniczący - Jan Wrona
    Wiceprzewodniczący - Roman Czech
    Anna Błażowska - Skarbnik
    Andrzej Błażowski - Sekretarz
    Członek
    Dariusz Zubik
    Jan Błażowski
    Ryszard Słowik


    Koło gminne PO Zagórz

    Przewodniczący - Dariusz Zubik

    Świerniak Wacław - Wiceprzewodniczący
    Pawłowski Jakub - Wiceprzewodniczący
    Stach Łukasz - Wiceprzewodniczący
    Błażowski Andrzej - Sekretarz
    Błażowska Anna - Skarbnik
    Czech Paweł - Członek Zarządu
    Wrona Jan - Członek Zarządu



    A w Tarnawie proponuję zrobic tak:

    Stach Łukasz - Przewodniczący
    Dariusz Zubik - Wiceprzewodniczący
    Świerniak Wacław - Wiceprzewodniczący
    Błażowski Andrzej - Sekretarz
    Błażowska Anna - Skarbnik
    Wrona Jan - Członek Zarządu
    Jan Błażowski - Członek Zarządu
    Czech Paweł - Członek Zarządu

    Będzie trzecie Koło w gminie tanim kosztem.

    11 osób, 24 funkcje, 3 Zarządy, 3 rodziny z mnóstwem społeczników i działaczy.
    Zazdrosny prawie jestem.
    Tylko dla mnie to TWA (Towarzystwo Wzajemnej Adoracji).

    PO (Pozostaję Odporny)

    OdpowiedzUsuń
  20. Od roku 1989 brałem udział w wielu komisjach wyborczych - jako ich członek, aż do przewodniczącego.Kiedy w komisjach pracowali ludzie (a jest to cholernie męcząca, odpowiedzialna praca )z zakładów pracy, gdzie siedzibę miały komisje (szkoły, przedszkola,zakłady pracy)to wszystko było ok. W mojej komisji, gdzie pracowali ludzie z poczty, liczenie było błyskawiczne, sprawdzanie wyników "na krzyż" eliminowało proste błędy w dodawaniu, które bardzo często doprowadzały do poprawek w protokółach. Przy bardziej skomplikowanych zasadach obliczania głosów 2+2 wychodziło od 3 do 5... Ludzie nie przychodzili na szkolenia, bo uważali, że to proste jak konstrukcja cepa! A potem nawet nie wiedzieli, gdzie pieczątke postawić i kto w którym miejscu ma się podpisać. ŻENADA!No i wprowadzono zasadę, że w komisjach mają byc osoby, delegowane przez partie, biorące udział w wyborach.Chętnie emeryci, renciści - bo trzeba dać im zarobić (w imię zdobycia poparcia dla "naszej" partii)- wyobraźcie sobie sytuację, kiedy w komisji przewodnicząca, staruszka w wieku 80 lat po godzinie pracy powiedziała, że to za ciężkie i poszła do domu... Zaczęły się cyrki, podejrzenia, patrzenie sobie na ręce, brak zaufania wszystkich do wszystkich. Acha, kiedyś partie wystawiały mężów zaufania, którzy też patrzyli komisjom na ręce, ale nie mieli prawa np. liczenia głosów, wydawania kart, nie mieli dostępu do spisów wyborców.
    No i cyrki - tak wygląda upartyjniona demokracja (hahaha...) podczas wyborów.
    Partie zdominowały życie samorządów, ludzie bez przynależności partyjnej nie mają żadnych szans na przebicie się w wyborach. Czy w Zagórzu nie ma kandydatów, nie należących do ŻADNEJ partii? Partie (lewica i prawica - PiS i PO ) skompromitowały się chyba wystarczająco.
    Obserwator z daleka

    OdpowiedzUsuń
  21. Drogi "Obserwatorze z Daleka " masz rację , partie PO i PiS skompromitowały się wystarczająco i nagłe pojawienie się Pana Zubika Z pochwalnymi psalmami w stosunku do PO zakrawa na hipokryzję.Do "Pozostającego Odpornym" z godz.8.13 Twoje domniemania co do nowego TRZECIEGO koła PO w Tarnawie są kapitalne .A ja sie dziwiłem , dlaczego Pan Jaworski wydaje tyle pieniedzy dla Czaszyna z naszych podatków.On po prostu chce kupić tamtejszą gwardię czaszyńską, ale Ela sobie na to nie pozwoli.Co do innych moich przemyśleń , to zastanawiam się dlaczego radny Paweł Czech oraz jego tato Roman Czech nie wnioskują o pieniądze dla osiedla Stary Zagórz a głosują o przyznanie dodatkowych środków finansowych dla Czaszyna oraz Tarnawy.Panowie , trzeba Was będzie z tego rozliczyć.
    ZAGÓRZANIN.

    OdpowiedzUsuń
  22. Hm. Wikipedię cytuje Pan Prezydent; Wikipedię cytuje Pan Przewodniczący... To po jakie licho nam są potrzebne szkoły skoro można wszystko znaleźć w Wikipedii. Jak wcześniej napisano JAKA PARTIA TAKI PREZYDENT!!!

    OdpowiedzUsuń
  23. Drogi Obserwatorze.
    Niestety nie znasz bo i skąd specyfiki "pracy" komisji wyborczych w gminie Zagórz. Wyobraź sobie że w czasie I tury wyborów samorządowych w 2006 r. w jednej z komisji w mąż zaufania z partii Pana Darka obecny na listach zarządów kół w Czaszynie i w Zagórzu czynnie liczył - tak LICZYŁ - głosy. Najciekawsze jest to że kandydatami na radnych byli m.in. jego żona, siostra, szwagier, kuzyn, swat i paru innych. Słyszałem o tym od jednego z członków komisji. Czym takie coś powinno skutkować chyba Obserwatorze wiesz.
    Ale jak pisze Pan Dariusz:
    "Możemy się różnić jeśli chodzi o poglądy, ale doceńmy przynajmniej zaangażowanie ludzi, którzy chcą, aby w naszym kraju, a szczególnie w naszej gminie panował ład i uczciwość."
    i dalej:
    " ...piszę o przewodniczących wywodzących się z PO, to dlatego, że moim zdaniem tak częsty ich wybór na tą funkcję jest wymowny. (Z moich doświadczeń wynika, iż „na” przewodniczącego komisji wyborczej raczej ludzie się nie „pchają”)."

    PO
    Pozostaję Odporny

    OdpowiedzUsuń
  24. Pozostający Odporny!
    cóż, jeśli tak było, to była to podstawa do podważenia wyborów w tej komisji !!! Przecież to jest skandaliczne! dziwi mnie tylko fakt, że nikt tego nie zgłosił !
    No, ale takie są wybory w małych iejscowościach- czasem jeden głos decyduje o zwycięstwie...
    Obserwator z daleka

    OdpowiedzUsuń
  25. No to wyszło szydło z worka. Ciekawe czy przewodniczący wyciągnie wnioski i konsekwencje.

    OdpowiedzUsuń
  26. ___________________________________
    A nie mówiłęm!!!
    i jeszce jedno pytanie.
    Gdzie byli rodzice sie pytam????
    ___________________________________

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz.