poniedziałek, 30 sierpnia 2010

XII Rykowisko Galicyjskie w Zagórzu. Marek Kulikowski - Mistrzem Galicji w Naśladowaniu Głosu Jelenia

10 komentarzy:

  1. Zapachniało imprezą partyjną, za kasę myśliwych i burmistrza Zagórza. Czyżby dyrektor Artu opuszczał tonący statek i swojego szefa?

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie bardzo rozumiem treść powyższego posta. Można prosić o rozwinięcie tezy?

    OdpowiedzUsuń
  3. Niezła impreza. Gratulacje dla Juliusza i kół łowieckich. Ciut za dużo było polityki, patronaty i te sprawy, generalizując było ok. Brawa dla starosty Krawczyka za wsparcie tego bardzo ciekawego wydarzenia.

    OdpowiedzUsuń
  4. Super impreza brawo dla organizatora !!!! dzięki takim ludziom można się świetnie bawić a to jest ważne Tylko szkoda że tak krótko mogło by być do białego rana SERDECZNIE POZDRAWIA PANA PAŁASIEWICZA!!!!BO TO JEGO ZASŁUGA

    OdpowiedzUsuń
  5. A dziwić Mu się kiedy burmistrz wszelkie niepowodzenia zwala na dyrektora RUDNICKIEGO

    OdpowiedzUsuń
  6. Impreza słabsza niż w ubiegłym roku, mniej ludzi chociaż rykowisko ma swój charakter i urok.
    Odniosłem wrażenie, że na scenie było monopartyjnie - czyżby upadł duch współpracy i wymiany doświadczeń, którym panowie kandydaci raczyliście nas Zagórzan do tej pory w kampanii? Gdyby tak się zaczęło dziać byłoby bardzo źle, niech chcemy więcej oglądać przepychanek pod sceną i tych samych monopartyjnych twarzy na niej bo to zaczyna pachnieć pewną minioną epoką, w której na scenach wystęPOwali tylko monopartyjni działacze mający zawsze i do końca rację. A później to tylko oklaski "nierozumnego" tłumu.

    OdpowiedzUsuń
  7. Impreza fajna, trochę za mało rozpropagowana. Znacznie mniej widzów niż w ubiegłych latach. Minus dla dyrektora MGOKIS.

    OdpowiedzUsuń
  8. A dlaczego minus dla dyrektora, pewnie jest winny temu, ze pogoda nie dopisala-powinien zamówic mysliwce z Moskwy do rozgonienia chmur..., albo tylko dlatego, ze to nie Zajac go powolal a Jaworski. Ludzie czy wy kiedykolwiek bedziecie zadowoleni. Pozdrawiam odwiecznych malkontentow.

    OdpowiedzUsuń
  9. No niestety o czymś to świadczy chociażby to że jeden dzień imprezy Bo jak można kasę wyłożyć na coś czego się nie lubi lub kogoś bo sypie prawdą a co niektórzy tego nie lubią wolą kłamać lub w inny sposób to załatwić Ale to nic są tacy którzy nie oszczędzają i pomagają POZDRAWIAM TYCH KTÓRZY POMOGLI A ci co nie to niech się wypchająozongup

    OdpowiedzUsuń
  10. Ogomne ukłony dla wszystkich twórców tego niewątpliwie unikalnego wydarzenia na ręce Pana Juliusza Pałasiewicza.
    Doskonale wiem ile energii, czasu i poświecenia trzeba dać żeby zorganizować tego wymiaru projekt. Widziałem jak organizował ów przedsięwzięcie a najbardziej zaimponował mi niebywałą energią i mimo ogromu pracy, niegasnącym uśmiechem zdradzającym luz, a luz jak powszechnie wiadomo- cechuje Mistrza...
    Mistrzu Julianie- pokorne ukłony i podziękowania za kulturowe ambasadorowanie Zagórskiej Ziemi !
    Na uznanie także zasługuje fakt naprawdę dobrej współpracy wielu- często rywalizujących ze sobą osób i środowisk, co doprowadziło do rewelacyjnego efektu. Rzadki choćby to widok zasiadania z uśmiechem przy jednym stole tylu osób których o wspólne biesiadowanie trudno zwykle posądzić- i to kolejna zasługa wspominanego powyżej Mistrza ;)
    Smucą jedynie wpisy malkontentów świadczące o przykrym fakcie, że są wśród nas ludzie wiecznie cierpiacy ale to już ich z grubsza problem...
    www.jakubosika.pl

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz.