niedziela, 5 września 2010

Więc to już wybory? - Kazimierz Olender o Zagórzu

Szanowni Państwo. Pierwszy komentarz do publikacji pt. "Piknikowe reminiscencje" okazał się niezwykle inspirujący. Świadczy o tym wysoka temperatura dyskusji, liczba komentarzy, jak również fakt, iż głos w naszych, zagórskich sprawach postanowił zabrać sanoczanin. I to nie byle kto - postać: barwna, bezkompromisowa, dla wielu kontrowersyjna ale zarazem opiniotwórcza. Chodzi o Kazimierza Olendra - publicystę z zaprzyjaźnionego  portalu internetowego isanok.pl i gazety "Kurier Podkarpacki."  Jak wygląda Zagórz widziany z sanockiej - niezależnej perspektywy? Przeczytajcie i oceńcie Państwo sami...
Wiem i jestem świadom że moja obecność na blogu Jurka jest czymś, co poniektórych przyprawi o
zakłopotanie i podejrzenia, że tan oto facet z wąsami, co to w KURIERZE pisuje nagle pojawia się tutaj. Spokojnie bez emocji i proszę nie zażywać jakieś tam chemicznej mikstury co to w aptekach pod dostatkiem. Jurka znam lat sporo i Jurka bloga czytuję regularnie bo Zagórz to piękne miasto i piękna gmina. Więc jako ziom tej galicyjskiej biedy z nędzą mam prawo i o Zagórzu coś napisać. Ale nim przejdę do sedna sprawy to muszę się przyznać że jak poczytałem sobie anonimowe komentarze pod artykułem "Piknikowe reminiscencje" to mi wąs się najeżył. Pomyślałem sobie tylko jedno Ernest Nowak (którego znam osobiście) musiał kogoś albo strasznie sponiewierać co jest z jego charakterem nie możliwe, albo ktoś jest śmiertelnie przerażony że ten chłopak może powiedzieć że startuje w wyborach samorządowych na stanowisko Burmistrza Zagórza. Pierwszą ewentualność wykluczam bo wrodzona inteligencja Ernesta Nowaka i jego nad wyraz spokojny charakter nie są czymś, co może stworzyć sytuację ostrego konfliktu. Druga ewentualność jest tak jaskrawa że nawet człowiek nie interesujący się polityką, samorządem, mediami może zauważyć że obecnie rządząca ekipa Zagórzem ma pełne gacie strachu, bo może w następnym rozdaniu popłynąć w niebyt. No cóż strach to jednak zły doradca i jeszcze gorzej gdy pod wpływem lęku zaczyna się coś pisać publicznie. Bo czy to czasami nie pod wpływem strachu o utratę stołków i profitów poprzednia ekipa z burmistrzem Zającem nie narobiła sobie problemów? Starzy ludzie mówią ze historia lubi się powtarzać. Ja jako osoba z zewnątrz przyglądająca się temu wszystkiemu , co się dzieje w Zagórzu i jak to całe burmistrzowanie wyszło panu Jaworskiemu mogę tylko współczuć. Ale gdyby to był tylko problem współczucia obecnemu włodarzowi Zagórza to mały pikuś można to strawić bez przepitki. Lecz Zagórz to miasto - Zagórz to gmina, to mieszkańcy, to infrastruktura to masa problemów od braku pracy po brak środków do życia i nie ma tu miejsca na eksperymenty, na których efekty można sobie poczekać. Więc chyba mieszkańcy tej gminy nie będą w wyborach jesiennych do samorządu znowu próbowali ryzykować i wybierać kogoś, kto nie zapewni im tego na co oczekują od lat. Tym bardziej że już w tej kadencji samorządowej która zacznie się od wyborów w listopadzie - w 2013 roku będzie koniec z dopłatami z UE . Więc gdy jeszcze te dwa lata się przebimba i gmina nie wykorzysta maksymalnie tej pomocy UE to będzie nieciekawie. Ale mamy demokrację więc każdy ma prawo startować w wyborach i być wybierany i obecny Burmistrz Zagórza także. Tylko jest pytanie jedno zasadnicze czy w kampanii wyborczej trzeba się wzorować na takich typach jak poseł z Biłgoraja? Czy partia która w wyborach samorządowych 2006r która poparła pana obecnego Burmistrza obecnie stawiając na innego kandydata jest w porządku i moralnie jest wszystko OK., co do pana Jaworskiego i wyborców????. Otóż to są pytania które wcześniej czy później postawią wyborcy. A tak na koniec to tylko mogę jedno obiecać że bloga Jurka czytałem, czytam i czytał będę bo ciekawe rzeczy tu można wyszperać więc i może jak mnie czytelnicy Jurka zaakceptują to i coś znowu naskrobię.
Pozdrawiam.
KAZIMIERZ OLENDER

29 komentarzy:

  1. Ha ha ha. Panie Redaktorze Zuba uśmiać się można do kolek cyt. (...) Zagórz widziany z sanockiej - niezależnej perspektywy. Alboś Pan jest naiwny albo tylko takiego udajesz. Perspektywa pana Kazimierza jest ostatnimi czasy coraz bardziej PORAŻająca bo coraz mu bliżej do PORAŻA niż do SANOKA.
    Panie Redaktorze Zuba czekamy na teksty o SOLARACH i polityce kadrowej w sanockim starostwie powiatowym. Liczymy na Pańską dociekliwość i obiektywizm.
    >przyjaciele z Sanoka<

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam. Proszę nie traktować mojej odpowiedzi w kategoriach uniku, ale jak już wielokrotnie podkreślałem:
    1. Mój blog (mówi o tym już sam jego tytuł) poświęcony jest głównie problematyce Gminy Zagórz
    2. Powyższe założenie wynika po części z moich zainteresowań, ale głównie z moich możliwości finansowych i logistycznych. Bloga redaguję jednoosobowo i nie jest on moim źródłem zarobkowania. Gdybym miał możliwości finansowe z chęcią otworzyłbym redakcję sanocką, leską itd...
    3. Na szczęście nawet na naszym, lokalnym poziomie mamy w mediach pluralizm. Sprawę solarów i zatrudnienia w starostwie od dłuższego czasu drążą faktysanok.pl
    4. Sanockie starostwo powiatowe pojawia się na moim blogu w kontekście problematyki zagórskiej tj. wówczas kiedy decyzje zapadające w tej jednostce samorządowej mają jakieś odniesienie do Zagórza. I tu skuteczności działań Wacława Krawczyka i dwóch pozostałych radnych z Gminy Zagórz tj. Ernesta Nowaka i Stanisława Fala z naszej zagórskiej perspektywy nie sposób oceniać inaczej niż pozytywnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Trafne spostrzeżenia Panie Kazimierzu. Gorąco witamy i czekamy na następne. A od Starosty proszę się odczepić. Jest pierońsko skuteczny i NASZ, więc nie pozwolimy go w taki sposób niszczyć!

    OdpowiedzUsuń
  4. TAK JEST. KRAWCZYK NA POSŁA!!!!KTO TO POPIERA TO SIĘ WPISYWAĆ! PANI ELŻUNI JUŻ DZIĘKUJEMY

    OdpowiedzUsuń
  5. Panie Kazimierzu trafił pan w sedno ,lecz prawda ta dla niektórych jest niewygodna.Potwierdza pan to o czym pisałem na tym blogu parę dni temu ,to znaczy że pani Ela już raz namaściła jednego kandydata z PO na stanowisko burmistrza i co z tego wyszło widzimy.To samo będzie z panem Jakubem, nie umniejszam broń Boże jego zasług i możliwości ale jednak rzeczywistość zagórska jest inna , mniej różowa niż się panu Jakubowi wydaje.
    ZAGÓRZANIN.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zagórska rzeczywistość nie jest "różowa" tylko czarna!Świat się zmienia,Europa się zmienia , a Zagórz jak był , tak jest bezmienny.Brzydki,szary i z budynkiem Boscha na czele jako wizytówka! Tylko nie piszcie , że nie można nikogo zmusić do remontu lub rozbiórki, dzieci tego nie czytają ...

    OdpowiedzUsuń
  7. Niesamowite, "najlepszy pisarz z okolicy" gości na blogu zagórskim. Pan Kazimierz niech nauczy się najpierw formułować "po polsku" swoje wypowiedzi, czasami niech odda się lekturze i sięgnie po parę słowników, niech nauczy się szacunku do innych, a wówczas może zabierać głos.

    OdpowiedzUsuń
  8. "Czy partia która w wyborach samorządowych 2006r która poparła pana obecnego Burmistrza obecnie stawiając na innego kandydata jest w porządku i moralnie jest wszystko OK., co do pana Jaworskiego i wyborców????"

    Panie Kazimierzu (i może inni komentatorzy), a co Pan niemoralnego w tym widzi i czemu uważa Pan, że Platforma jest tutaj nie w porządku?

    OdpowiedzUsuń
  9. Panie Darku, platforma jest OK, ale w gminie to się jakos tak układa trochę dziwnie. Do Zagorza przyjęto ludzi związanych z Pana partia. Nie wiem czy dobrze kojarzę, ale chyba Pan również otrzymał za Pana Bogusława funkcję w radzie nadzorczej. A teraz burmistrz zostaje sam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Panie Darku. W filmie "Alternatywy 4" jest taka scena. W piwnicy bloku do zebranych mieszkańców przemawia gospodarz domu.
    Mówi krótko: nie bedzie kabaretu - bedzie chór !

    Scena ta pasuje do podwórka zagorskiego jak w pysk strzelil.
    Kto popieral Jaworskiego podczas wyborów, po nie zlozeniu oświadczenia, przy ponownym liczeniu glosow ???
    Nie bebe wymieniać nazwisk powiem tylko że cala PO od p. Elżbiety po czaszyńską gwardię i Pana osobiście.
    Komu p. Jaworski odwdzięczyl się stanowiskami - logiczne że ludziom którzy go wspierali, ale przyzna Pan że to w duuużej cześci czlonkowie PO.
    Co zrobila PO żeby P. Jaworski nie doprowadzil Zagórza na skraj przepaści ? NIC.
    Pani Łukaciejewska ma jedynie "kaca" po trzech latach rządów JEJ i PO kandydata z 2006r.
    Nie dostrzeganie że ze strony PO nie wszystko jest " w porządku" jest przejawem nieodpowiedzialności i lekceważenia mieszkańców. A partia która chce być poważna takie rzeczy powinna dostrzegać.
    O ile zdaniem PO p. Jaworski się nie sprawdzil, to ok. niech spada. Ale jeżeli zdaniem PO p. Jaworski się nie sprawdzil, to jego rządy specjalnych korzyści - obiecywanych w 2006r. także przez p. Elżbietę i zwolenników Jaworskiego spod znaku PO - gminie nie przyniosly.
    Suma sumarum - w 2006r. PO popierając Jaworskiego "dalo ciala". Albo inaczej kandydat PO na burmistrza Zagórza zmarnowal większość szans na rozwój naszego miasta (wystarczy wyjść na Zagórz i popytać ludzi a nie siedzieć w biurze PO i czekać aż przyjdą).

    Kończąc.

    Mówienie dzisiaj: nie bedzie Jawora - bedzie Osika ! jest dla mnie może nie niemoralne ale na pewno nie w porządku w stosunku do nabranych na obiecanki bez POkrycia w 2006 r. mieszkańców.
    Pzdr.

    tetetka

    OdpowiedzUsuń
  11. Moim zdaniem sytuacja nie jest tak czarno-biała. W poprzednich wyborach Platforma nie miała swojego kandydata więc poparła B.Jaworskiego, jako człowieka, który w tamtym czasie dawał szanse na pozytywne zmiany. Teraz chęć kandydowania zgłosił Jakub Osika i ze względu na to, iż jest to członek Platformy oraz ma wszelkie kwalifikacje i predyspozycje na urząd burmistrza – popieramy jego. Z resztą, Pan Jakub o taką rekomendację wystąpił, a Pan Jaworski nie.

    Prawdą jest, iż zostałem z nadania pana Jaworskiego członkiem Rady Nadzorczej ZUT Sp. Z o.o i pełniłem tę funkcję najlepiej jak umiałem, z zachowaniem obiektywności i pełnym zaangażowaniem. W kwietniu 2010 zostałem jednak przez Pana Jaworskiego, bez zdania racji , odwołany. Z tego co wiem z „kręgu” Platformy pracę w urzędzie „dostali” Panowie Woźniczak i Rudnicki, ale myślę, że mieli ku temu stosowne kwalifikacje, więc nie powinno się tego odczytywać w kategoriach „odwdzięczania się za poparcie” dane przez PO. Z resztą w/w Panowie nadal pracują w Urzędzie.
    Nie sądzę więc, aby można było powiedzieć, że Platforma kogoś „zostawiła” czy „oszukała”.
    Pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
  12. Cyt.

    "Nie sądzę więc, aby można było powiedzieć, że Platforma kogoś „zostawiła” czy „oszukała”."


    A co z 14 tysiącami mieszkańców gminy !!!???
    Obiecywaliście że przy waszej pomocy tylko popierany przez was kandydat jest GWARANTEM rozwoju Zagórza. A po trzech latach mówicie: sorry Winnetou.
    Ani "przepraszamy" ani "pocalujcie nas w d..."
    Czytaj ze zrozumieniem co napisala tetetka.
    Pana post p. Darku aż nadto uwidacznia sposób myślenia "partyjnych" - nie tylko tych PO-wskich.
    Ważna partia - nie ludzie.

    Aha...
    A na Pana miejscu w ZUT-ie jest też Pana kolega z PO (sanockiego).
    Przecież Pan o tym wie.
    "By żylo sie lepiej."







    Kolegom.

    OdpowiedzUsuń
  13. hmmm... szczerze mówiąc idąc tą logiką- nadal Pan Jarosław Kaczyński powinien wspierać Andrzeja Leppera na stanowisko wicepremiera, PZPN Pawła Janasa na selekcjonera kadry narodowej w piłce nożnej, a Lars von Trier kreować Bjork na gwiazdę swoich filmów...
    www.jakubosika.pl

    OdpowiedzUsuń
  14. Dajcie już spokój Platformiarzom Pani Elżbieta poniekąd przeprosiła za tą wpadkę PO z poparciem dla Bodka mówiąc, że odczuwa z tego tytułu kaca. Takich "rządów" gminą nie przewidziałby nawet Nostradamus

    OdpowiedzUsuń
  15. Stare przysłowie polskie mówi, że żeby kogoś poznać trzeba z nim beczkę soli zjeść. Dlatego uważam, że Platforma miała (i ma) prawo czasem się pomylić popierając tę czy inną osobę. Każda pomyłka jest bolesna… ale nie myli się tylko ten, który nic nie robi. Ważne, aby nie mylić się za każdym razem.

    W obecnej Radzie Nadzorczej ZUT Sp. z o.o. nie znajduje się żaden członek Platformy Obywatelskiej. Jest dwie osoby związane z Urzędem Gminy w Zagórzu (sekretarz i radca prawny) oraz Pan Janusz Baszak (bankowiec, sanocki radny, który startował z listy PO, ale nie jest i nigdy nie był członkiem Platformy)
    Pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
  16. Panie Darku , jak by nie patrzeć kolesiostwo dalej wyłazi z każdej strony.A miało być normalnie?
    ZAGÓRZANIN.

    OdpowiedzUsuń
  17. Panie Redaktorze,
    sprawa solarów poniekąd związana jest z Zagórzem. Jej mieszkaniec jest właścicielem (może współwłaścicielem - tego nie wiem) firmy powiązanej rodzinnie ze starostą. Firmy, w której zakupiono solary. Drugiego współwłaściciela firmy żona pracuje chyba w starostwie?

    OdpowiedzUsuń
  18. A może by tak coś o zatrudnieni w jednej ze szkol. Dyrektor/dyrektorka zatrudnia swoje dziecko. Czy nie jest to nepotyzm???????

    OdpowiedzUsuń
  19. Brzmi to ciekawie o jakiej szkole mówimy?

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie jest to ciekawe. W naszych "małych ojczyznach" jest wiele przykładów takiego działania. Pan Z. w Radzie Nadzorczej, Pan M. fałszuje podpisy, nieważne, kto jak głosuje, ale ważne jest, kto jak liczy głosy, kolejny pan zarabia ok. 140 tys. zł rocznie. Nepotyzm, kolesiostwo, łamanie prawa bądź działanie na granicy prawa. Umiejący się "ustawić" nie płacą należnych podatków, są tacy, co płacą pensję minimalną a resztę "wypłacają pod stołem", nie zawsze towar przechodzi przez kasę fiskalną... I można by pisać, i pisac, i pisać, i pisać, i pisac....

    OdpowiedzUsuń
  21. Co do wielkich kwalifikacji dyr. GOK-u dobrze by było przypomnieć okoliczności w jakich otrzymał to stanowisko?
    Wykopując z tego stanowiska p.Mąką, do którego pan burmistrz nie powinien mieć zastrzeżeń, ale ... nie będę się zagłębiać w temat, pewne okoliczności skłoniły pana burmistrza do tego aby na to stanowisko powołać serdecznego kolegę pana sekretarza i nie tylko. Do dziś dnia pan burmistrz nie dał odpowiedzi dlaczego zwolnił p. Mąkę?

    Tak się otrzymuje posadki.
    Sanok nami rządzi.
    Pora to zmienić.

    OdpowiedzUsuń
  22. Gdzie zniknął post na temat pani Kasi. czyżby był nie wygodny, kolejny temat dlaczego w klubie ODNOWA pracuje Emerytowany nauczyciel, czyżby w Zagórzu nie było osoby młodej na to stanowisko, pan dyr. MGOKiS musiał zatrudnić emerytowanego nauczyciela, a do prowadzenia strony goku panią Kasię.
    Jestem bezrobotna i mogłabym i jedną i drugą pracę wykonywać, ale nie mogę bo...

    OdpowiedzUsuń
  23. Komentarze na temat Pani Kasi i Pana Artura wydają mi się do pewnego stopnia trafne, ale w sferze językowej były bardzo napastliwe. Ponadto zawierały informacje wymagające weryfikacji. Jeszcze raz upraszam o kulturę wypowiedzi. Na tym blogu nie ma tematów niewygodnych, ale krytykując kogoś róbmy to elegancko a najlepiej nieanonimowo. Dobrze?

    OdpowiedzUsuń
  24. Czy mój niepuszczony komentarz też byl napastliwy lub niekulturalny ?
    tetetka

    OdpowiedzUsuń
  25. Jestem prawie pewien że nie było komentarzy sygnowanych podpisem "tetetka" których bym nie wyemitował

    OdpowiedzUsuń
  26. Jestem prawie pewien że nie było komentarzy sygnowanych podpisem "tetetka" których bym nie wyemitował

    OdpowiedzUsuń
  27. był... po południu 10 września.
    tetetka

    OdpowiedzUsuń
  28. Dlaczego nie można napisać, że pani Kasia pracuje na etacie w UMiG(przypomnę, że te prace, które ona wykonuje w chwili obecnej za Zająca wykonywali pracownicy w ramach swoich obowiązków) ona ma ekstra cały etat i jeszcze w MGOKiS.
    Chyba nie w tym poście treści obraźliwych, to jest stwierdzenie prawdy.

    OdpowiedzUsuń
  29. "postać: barwna, bezkompromisowa, dla wielu kontrowersyjna ale zarazem opiniotwórcza" no kronikarz z Niego jak z koziej d...y trąbka.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz.