środa, 24 listopada 2010

Młodzieżowa Rada Gminy - kogo chcielibyście tam widzieć?

Cześć gminna Młodzieżówko! Na początek chciałem Wam podziękować za wsparcie mojej osoby w wyborach. To dzięki wielu z Was osiągnąłem trzeci wynik na terenie gmin Zagórz i Komańcza, co prawda niepremiowany awansem do Rady Powiatu, ale pozwalający mi chodzić z podniesioną głową. Na szczęście mój świat na polityce się nie zaczyna i nie kończy. W każdym razie jeszcze raz dzięki a teraz do rzeczy. Już za kilka dni naszą gminą zacznie rządzić bardzo młody człowiek - Ernest Nowak. Nowy burmistrz w swoim programie wyborczym wiele miejsca poświęcił właśnie Wam - Młodym. I wierzcie mi nie zrobił tego dla picu. Jednym z jego pomysłów jest powołanie Młodzieżowej Rady Gminy. Ma być to gremium o charakterze doradczym, skupiające młodych, twórczych i dobrze życzących swej gminie ludzi. W związku z powyższym czekam na propozycje konkretnych kandydatur do tytułowej rady oraz Wasze pomysły na Zagórz i inne miejscowości gminy.

19 komentarzy:

  1. Moja propozycja - Maciek Żuber
    /ziomal/

    OdpowiedzUsuń
  2. taaaaa, a przewodniczącym będzie B. Jaworski, bo opozycja być musi!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bogdan Proćko na przewodniczącego!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jurku: Proponuję Ciebie. Przecież niedawno stuknęła ci dopiero osiemnastka. Wprawdzie druga ale osiemnastka. Podwójnie młody ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam tu na myśli ludzi młodych. Ja to już jestem stary zgred ale jak trzeba to i nawet zarapuje. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czech Joanna-jedyna zagórzanka na liście do sejmiku woj. podkarpackiego.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jerzy zmień fote, zdejm garniaka, już po wyborach, stań sie sobą :) Pozdrawiam Ewa

    OdpowiedzUsuń
  8. Młodych, czyli jak to ma być granica wieku?

    OdpowiedzUsuń
  9. Nowy Burmistrz niech się zajmie ważnymi sprawami, a nie jakimiś pierdołami typu młodzieżowa rada.

    OdpowiedzUsuń
  10. Widzę, że mój komentarz (z przedpołudnia)zawieszony w nicości...
    Dokuczliwy...
    Obserwator z daleka

    OdpowiedzUsuń
  11. Panie Jerzy. Pan cały czas się wierci aby zasłużyć na jakieś stołeczek. Cały czas w ruchu przy Burmistrzu, jeszcze przed rozdaniem stołeczków.Przebiera Pan Zuba nóżkami, przebiera. Obserwatorze z daleka czyżby Pan Zuba zmienił nazwę swojego blogu? / bez cenzury /

    OdpowiedzUsuń
  12. Głodnemu chleb na myśli. Obserwator z daleka nie po raz pierwszy bezpodstawnie oskarża mnie o cenzurowanie komentarzy, które do mnie z niewiadomych przyczyn po prostu nie dotarły. Innym razem otrzymuję od Obserwatora jeden i ten sam komentarz w 8 egzemplarzach Przyznam się, że zaczyna mnie męczyć protekcjonalny i mentorski ton komentarzy Obserwatora z daleka, który powinien chyba zmienić swoje pseudo na "Wuj Dobra Rada". W odróżnieniu od rzeszy jak widzę mocno sfrustrowanych amatorów ciepłych stołeczków ja niczego i nikomu nie muszę udowadniać, gdyż od samego początku minionej kadencji twardo i pewnie stałem po właściwej stronie mocy ;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ernest nie martw sie dasz rade, a do Pana Zuby przejedź sie Pan do Urzędu ja byłem niszczarki nie dają rady!

    OdpowiedzUsuń
  14. Przepraszam, w nerwach się nie podpisałem - ten przydługi post, w odpowiedzi na post p.Jerzego to mój ostatni-
    Obserwator z daleka

    OdpowiedzUsuń
  15. Do Obserwatora z daleka: Otrzymanego przez Pana maila pozwolę sobie potraktować jako wiadomość prywatną. Podjęte przez Pana kroki smucą mnie, ale nie pozostaje mi nic innego, jak tylko uszanować Pańskie decyzje odnośnie mojej skromnej osoby. Ja również życzę Panu wszelkiej pomyślności w życiu prywatnym i zawodowym.

    OdpowiedzUsuń
  16. No cóż, nie dał mi Pan szansy odpowiedzieć na swój obraźliwy post w stosunku do mnie, więc będę szukał możliwości opublikowania swojej odpowiedzi gdzie indziej. Podważa to Pana wiarygodnośc jako dziennikarza obywatelskiego, za którego chciał Pan uchodzić. Manipulacja moim tekstem jest tego dowodem.

    OdpowiedzUsuń
  17. Szanowny Panie Jerzy,
    ponownie posyłam zmodyfikowaną i ocenzurowaną PREZE MNIE wersję postu (wyciąłem to, co Pan mógł uważać za prywatne i osobiste), która, jak widzę, także zaginęła.
    "Panie Jerzy!
    w tym zaginionym w odmętach internetu poście napisałem:
    czy blog jest już oficjalnym organem prasowym Burmistrza? przecież Burmistrz ma stronę internetową Urzędu i na niej będzie mógł zawiesić info o Radzie Młodzieży. Zapytałem też, czy już jest pan Rzecznikiem Prasowym Urzędu, skoro pisze Pan takie informacje. Rozumiem, że mogło to Pana wnerwić. Ale czyżby zaczęło się dziać coś dziwnego? Przecież odżegnywał się Pan od stanowisk w Urzędzie... Niektórzy złośliwi pisali coś o przebieraniu nóżkami, ale to nie byłem ja.
    Dziwnym trafem nie umieścił Pan też, pomimo obietnic, drugiej części protokołu Komisji Rewizyjnej. Można mieć podejrzenia, że nie bez kozery Pan tego nie zrobił. Sprawa 8 komentarzy-przecież wysłałem Panu smsa, że coś się dziwnego dzieje i nie mogę wstawić komentarza, że mogło wyjść ileś razy. A te które do Pana nie doszły, były w sprawie skoczni i licencji trenerskiej p.Kiszki. Nawiasem mówiąc, nie ja jeden zgłaszałem takie zastrzeżenia.
    Pana deklaracja o właściwej stronie mocy - rozbawiła mnie po prostu…
    Mój mentorski i protekcjonalny ton, który tak pana zmęczył, a przecież sam Pan mnie czasem namawiał do pisania - cóż, po tej Pana wypowiedzi chciałem być baaardzo niegrzeczny, ale ograniczę się do zaniechania pisania na tym blogu […] Uważam, że kilka słów za dużo Pan powiedział. […] [...]
    Żegnam i życzę Panu udanych i owocnych działań na rzecz Zagórza."
    Będę ten tekst wysyłał do Pana regularnie, dopóki się nie pokaże na blogu. A potem już ZNIKAM, bo przestało być zabawne pisanie wtedy, kiedy cenzuruje Pan wiadomości, choć jako właściciel blogu ma Pan takie prawo ale jako dziennikarz bezstronny, uprawiający dziennikarstwo obywatelskie-co wielokrotnie Pan podkreślał na blogu, już trochę mniej...

    OdpowiedzUsuń
  18. Panu Obserwatorowi na pożegnanie...
    Tym razem otrzymałem Pański komentarz w trzech jednobrzmiących wersjach ;-) Jedną z nich niniejszym publikuję. Poruszane przez Pana kwestie, co do mojej ewentualnej kariery zawodowej w UG Zagórz oraz roli jaką odegrałem w wymianie ekipy rządzącej gminą Zagórz komentowałem już wielokrotnie przy okazji licznych polemik z innymi internautami. Pańską niemal obsesyjną ciekawość w temacie jakości licencji trenerskiej Pana Adama Kiszki polecam zaspokoić u źródła. Ani Pan ani ktokolwiek inny nie ma prawa dyktowania mi o kim, o czym i kiedy mam pisać na własnym blogu (to a'propos kontroli komisji rewizyjnej w sprawie skoczni)
    Jeszcze raz serdecznie pozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego

    OdpowiedzUsuń
  19. Reasumując i kończxąc moją współpracę z Pana blogiem.
    Licencja p.,Kiszki była istotna sprawą po wypadku na skoczni, o czym Pan zapomniał.Z powodu braku licencji drugiemu klubowi zabroniono treningów na skoczni.
    Cytuję fragment Pana wypowiedzi:
    "Ani Pan ani ktokolwiek inny nie ma prawa dyktowania mi o kim, o czym i kiedy mam pisać na własnym blogu (to a'propos kontroli komisji rewizyjnej w sprawie skoczni)". Oczywiście. Ale niukt Pana nie zmuszał do napisania na blogu, że druga część za jakiś czas się ukaże.Zobowiązał się Pan do tego sam, z własnej woli. A dlaczego nie zrealaizował Pan własnego zobowiązania, to już jest mi obojętne.
    Cóż, dziennikarstwo oywatelskie do czegoś zobowiązuje, do bezstronności, do wywiązywania się z obietnic i do nieunikania niewygodych dla siebie tematów.
    Życząc raz jeszcze wszystkim Zagórzanom spokojnej,owocnej nowej kadencji władz miasta i gminy Zagórz oraz Panu sukcesów zawodowych, żegnam się ostatecznie z blogiem.
    Obserwator z daleka

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz.