czwartek, 21 kwietnia 2011

Życzenia świąteczne od Burmistrza Zagórza i Przewodniczącego Rady Miejskiej

8 komentarzy:

  1. jerzy zuba - nie jest Panu przykro, żę wszyscy olewają ten blog, bo jest teraz Pan zwykłym klakierem z dużą CENZURĄ

    OdpowiedzUsuń
  2. Anonimowi frustraci wyładowali swą agresję? Jeśli tak to ja mówię: Alleluja i do przodu!

    OdpowiedzUsuń
  3. Anonimowi i nieanonimowi... Tyle, że blog był BARDZO aktywny w kampanii wyborczej i sporo przed nią... A teraz zdechł... Rozumiem obawy p.Zuby, że niektórzy mogą znów wypisywać coś, co nie będzie się podobało służbowym zwierzchnikom p.Zuby. A cenzurować - przecież to miał być blog obywatelskiego dziennikarstwa, bez cenzury...Jak powiedział klasyk "Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia".Nie można być niezależnym dziennikarzem, prowadzić obywatelski blog, bez cenzury i być jednocześnie pracownikiem Urzędu Miasta i Gminy...
    No, ale, jak mawiał kolejny klasyk "Byt okresla swiadomość". Żyć z czegos trzeba, a z blogu się nie da...
    Powodzenia w działalności pozablogerskiej, Panie Jurku - no i żeby Pana praca przekładała się na sukcesy Zagórza...
    Nieanonimowy i nie frustrat i bez agresji (raczej z goryczą)
    Artur Pałasiewicz

    OdpowiedzUsuń
  4. Fakt faktem panie Jurku Pana blog poprostu zdechł - to przykre:) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Co do końca blogowania...Istotą dziennikarstwa obywatelskiego jest kontrola i niedowierzanie władzy. Artur Pałasiewicz dotknął w swym komentarzu istotę sprawy. Nic dodać nic ująć. Dziękuję za życzenia. Staram się rzetelnie pracować. Nowa rola zawodowa jest znacznie trudniejsza od poprzedniej.

    OdpowiedzUsuń
  6. No to się poczepiam, tradycyjnie, jak to ja... Jak już, to "dotknął w swym komentarzu istotY sprawy"... ale to małe miki :-)))
    Smętno mi i tyle...
    Żal czegoś, z czym człowiek się kłócił, sprzeczał, dyskutował, wściekał się, żył z tym...W końcu od 1931 rodzinne korzenie i korzonki w Zagórzu... A teraz została "Biedronka" przy Marszałka Józefa Piłsudskiego (d.Świerczewskiego czy jakoś tak - fajne są te przekreślone stare nazwy ulicy,ślad epoki...)
    To powodzenia, choć wolałbym spotkanie w kinie "Pod Żubrem" przy super grochóweczce...

    OdpowiedzUsuń
  7. Panie Zuba jest Pan mocno do tyłu, u Pana jeszcze święta wielkanocne. Wstyd mocny wstyd.

    OdpowiedzUsuń
  8. Olej tych pacanów.
    A mam dość konkretnie pytanie. Czemu na nowym zagórzu latarnie gasną o 22:00?
    Finansowo gmina stoi ,az tak słabo?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz.