sobota, 20 czerwca 2015

Być JOW-ialnym to nie grzech! (FILM)

Ostatnio wiele osób pyta mnie czy oficjalnie deklarowane przeze mnie poparcie dla idei JOW-ów nie kłóci się z moją PIS-owską przynależnością partyjną. W moim przekonaniu o tytułowym "grzechu" nie może tu być mowy z wielu względów. Zacznijmy od tego, że w samym kierownictwie PIS-u podejście do JOW-ów mocno ewoluowało w zależności od aktualnego układu sił na scenie politycznej. Kiedy Paweł Kukiz zakładał Platformę Oburzonych Jarosław Kaczyński krytykował otwarcie pomysł jednomandatowych okręgów wyborczych. Ich zwolennikiem przed kampanią prezydencką nie był także Andrzej Duda. Wszystko zmieniło się podczas dwóch odsłon batalii prezydenckiej, kiedy w narracji PIS-u na temat JOW-ów często powtarzało się słowo "otwartość". Tak więc z partyjnego punktu widzenia przynajmniej póki, co JOW-ialność nie jest grzechem. Nawet jeśli byłoby inaczej to nie partyjne dogmaty, ale własne sumienie i samodzielna ocena rzeczywistości są najważniejszymi drogowskazami mojego postępowania. Wbrew coraz bardziej zajadłej paplaninie
rozmaitej maści "znawców" i "autorytetów" dwojących się i trojących aby obrzydzić społeczeństwu ideę JOW-ów i samego Kukiza, ja "JOW-ialność" oceniam pozytywnie. JOW-y nie są panaceum na wszelkie zło w naszej Najjaśniejszej Rzeczpospolitej. JOW-y zapewne nie zniosą systemu partyjnego, ale na pewno mogą uczynić partie bardziej demokratycznymi i obywatelskimi zwłaszcza na poziomie lokalnym (powiatowym). 
Bardzo żałuję, iż ze względu na obowiązki zawodowe (V Bieszczadzki Puchar Głowatki) nie będę mógł skorzystać z zaproszenia na "Zjazd wojowników Kukiza", który odbędzie się 27 czerwca w Lubinie. Z dużym zainteresowaniem będę śledził spotkanie Ruchu Społecznego rodzącego się pod przywództwem Pawła Kukiza, który jest potencjalnym koalicjantem PIS-u po jesiennych wyborach parlamentarnych. Zgodnie z prośbą otrzymaną we wspomnianej tu zaproszeniu, za pośrednictwem swojego bloga emituję filmowe zaproszenie na to ważne w kontekście rozwoju naszej demokracji wydarzenie. A zatem woJOWnicze Dusze w sobotę ruszajcie na Lublin! Bądźmy JOW-ialni to nie grzech! (nawet dla PIS-owców). Więcej szczegółów już niebawem na stronie internetowej JOWIALNI.PL ;-)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za Twój komentarz.